|
|
(fot. Mateusz Dopierała)
|
Austriak Harald Simon wygrał międzynarodowy turniej w wyścigach motocyklowych na lodzie o Złote Koziołki. W finałowym biegu imprezy rozegranej na poznańskim torze regatowym Malta pokonał Polaka Grzegorza Knappa, Niemca Stefana Pletschachera i Holendra Svena Holsteina. Zawody oglądało około 1000 kibiców.
- Z mojej postawy w turnieju mogę być zadowolony, bo to była dopiero moja druga poważna impreza w tym sezonie zimowym. Mam jednak pewien niedosyt, ponieważ mogłem zakończyć zawody na pierwszym miejscu - mówił Knapp, który w wielkim finale prowadził od startu niemal do mety. Niemal, ponieważ dosłownie na ostatnich metrach Polaka minął znakomitym atakiem Simon. - Popełniłem błąd i rywal to natychmiast wykorzystał - tłumaczył później nasz najlepszy zawodnik.
Sam finał był zresztą doskonałym zwieńczeniem udanego turnieju. Cała czwórka zawodników jechała w kontakcie i do końca nie można było być pewnym kolejności na mecie. - Tor był krótki, a to sprzyjało walce. Do decydującego wyścigu stanęli zresztą bardzo dobrzy zawodnicy, co gwarantowało odpowiedni poziom sportowy i emocje - stwierdził jeden z organizatorów turnieju Paweł Ruszkiewicz.

(fot. Mateusz Dopierala)
A zawodnicy nie mieli łatwo, bo musieli rywalizować na miękkim torze, na którym było sporo wody. Mimo to stworzyli ciekawe widowisko. Najwięcej emocji kibice przeżyli w 5. biegu, kiedy to po raz pierwszy tego dnia spotkali się Knapp z Simonem. I wówczas obaj zawodnicy jechali ramię w ramię, ale ostatecznie "na kresce" szybszy był Austriak. Równie ciekawy pojedynek stoczyli w 15. wyścigu Simon z Johanem Weberem. Ten drugi w jednym ze swoich wyścigów został wykluczony i tym samym pogrzebał swoje szanse na awans do finału.
W Poznaniu oprócz Knappa, wystartowali jeszcze Mirosław Daniszewski oraz Paweł Strugała. Obaj furory jednak nie zrobili, choć mogli liczyć na doping ponad tysięcznej grupy kibiców. - Bilety sprzedaliśmy do takich miast jak Kołobrzeg, Toruń, Bydgoszcz czy Zielona Góra. To znaczy, że mamy dla kogo robić te imprezę. Jest zresztą bardzo prawdopodobne, że za rok ten turniej odbędzie się po raz kolejny. Oczywiście, o ile dopisze pogoda - zapewniał Ruszkiewicz. Zadowolony był również Jason Crump, który specjalnie na turniej przyjechał do Poznania. - Wszystko jest bardzo fajne, ale prawdziwego żużla nie zamieniłbym na ice racing. Nie przepadam za zimą - tłumaczył ze uśmiechem trzykrotny mistrz świata z Australii.

(fot. Mateusz Dopierala)
Wyniki turnieju
1. Harald Simon (Austria) 14+3 (3,3,3,2,3)
2. Grzegorz Knapp (Polska) 14+2 (3,2,3,3,3)
3. Stefan Pletschacher (Niemcy) 12+1 (2,2,2,3,3)
4. Sven Holstein (Holandia) 14 (3,3,3,3,2)
5. Joussi Nyronen (Finlandia) 10 (2,2,3,1,2)
6. Johan Weber (Niemcy) 10 (2,3,w,3,2)
7. Simon Gartmann (Szwajcaria) 8 (2,2,1,0,3)
8. Marian Kreklau (Niemcy) 7 (0,3,1,2,1)
9. Simon Reitsma (Holandia) 6 (3,1,2,0,w)
10. Timo Kankunnen (Finlandia) 5 (1,0,2,1,1)
11. Jouni Seppanen (Finlandia) 5 (1,0,1,1,2)
12. Gerrit Scukken (Holandia) 5 (w,1,1,2,1)
13. Paweł Strugała (Polska) 4 (1,1,0,2,0)
14. Mirosław Daniszewski (Polska) 4 (0,W,2,1,1)
15. Mark Uzzell (Wielka Brytania) 1 (0,1,0,0,0)
16. Johan Bruckner (Austria) 1 (1,-,-,-,-)
|