|
|
(fot. Krzysztof Kaczyński)
|
Mimo niezłego początku spotkania, żużlowcy Startu Gniezno przegrali jednak na wyjeździe z Lotosem Wybrzeżem Gdańsk 40:50. Nadal jednak zachowują spore szanse na awans do Ekstraligi.
Zawodnikom z Gniezna nie udało się powtórzyć sukcesu z inauguracji sezonu. W kwietniu pokonali na Wybrzeżu rywali 52:37, a znakomite spotkanie rozegrali bracia Krzysztof i Mirosław Jabłońscy. Tym razem zwłaszcza ten drugi spisywał się zdecydowanie poniżej oczekiwań. Zresztą żaden z żużlowców Startu nie mógł się w niedzielę pochwalić dwucyfrowym dorobkiem. Wszyscy tego dnia pozostali przede wszystkim w cieniu Darcy Warda. Australijczyk jeździł w niedzielę znakomicie. Już w pierwszym swoim starcie ustanowił nowy rekord gdańskiego toru, a później nie dał się pokonać żadnemu z zawodników Startu. Tylko raz finiszował na drugiej pozycji, ale za plecami swojego kolegi z zespołu - Thomasa Jonassona.
Start miał wprawdzie niezły początek spotkania i po 4. biegu, wygranym podwojnie przez Kacpra Gomólskiego oraz Scotta Nichollsa, prowadził 14:10. Później jednak inicjatywę na torze przejęli gospodarze. Mimo to, gnieźnianie szanse na zwycięstwo zachowywali aż do 13. biegu, remisując przed nim 36:36. Niestety, ostatnie gonitwy należały zdecydowanie do Wybrzeża, a duet Jonasson i Ward rozwiał nadzieje gości na wygranie całego spotkania.
Mimo porażki w Gdańsku, Start cały czas zachowuje realne szanse na bezpośredni awans do Ekstraligi. Za trzy tygodnie na swoim torze będzie miał okazję zrewanżować się Wybrzeżu i powalczyć także o punkt bonusowy. Wcześniej (4 września) czeka gnieźnian zaległy mecz w Grudziądzu.
Lotos Wybrzeże Gdańsk - Start Gniezno 50:40
Lotos Wybrzeże Gdańsk
Thomas H.Jonasson 11 (3,1,1,3,3)
Dawid Stachyra 9 (1,2,2,2,2)
Mikael Max 4 (0,w,3,1,-)
Kamil Brzozowski 5 (2,3,0,-)
Magnus Zetterstroem 7 (1,2,2,1,1)
Damian Sperz 0 (0,0,-,-,0)
Darcy Ward 14 (3,3,3,2,3)
Start Gniezno
Krzysztof Jabłoński 6 (2,1,0,3,0)
Oskar Fajfer 3 (0,-,-,3)
Michał Szczepaniak 7 (3,1,3,0,0)
Mirosław Jabłoński 1 (1,0,0,-,-)
Scott Nicholls 9 (2,3,2,1,1)
Kacper Gomólski 7 (1,3,0,1,2)
Tai Woffinden 7 (2,2,1,0,2)
Bieg po biegu
1. Jonasson, K.Jabłoński, Stachyra, Fajfer 4:2
2. Ward, Woffinden, Gomólski, Sperz 3:3 (7:5)
3. Szczepaniak, Brzozowski, M.Jabłoński, Max 2:4 (9:9)
4. Gomólski, Nicholls, Zetterstroem, Sperz 1:5 (10:14)
5. Brzozowski, Woffinden, K.Jabłoński, Max (w/u) 3:3 (13:17)
6. Ward, Zetterstroem, Szczepaniak, M.Jabłoński 5:1 (18:18)
7. Nicholls, Stachyra, Jonasson, Gomólski 3:3 (21:21)
8. Ward, Zetterstroem, Woffinden, K.Jabłoński 5:1 (26:22)
9. Szczepaniak, Stachyra, Jonasson, M.Jabłoński 3:3 (29:25)
10. Max, Nicholls, Gomólski, Brzozowski 3:3 (32:28)
11. Fajfer, Stachyra, Zetterstroem, Szczepaniak 3:3 (35:31)
12. K.Jabłoński, Gomólski, Max, Sperz 1:5 (36:36)
13. Jonasson, Ward, Nicholls, Woffinden 5:1 (41:37)
14. Ward, Woffinden, Zetterstroem, K.Jabłoński 4:2 (45:39)
15. Jonasson, Stachyra, Nicholls, Szczepaniak 5:1 (50:40)
|