|
|
Przemysław Pawlicki (fot. Mariusz Cwojda)
|
Przez dwa lata żadna z drugoligowych ekip nie była w stanie wygrać w Lublinie. Sztuki tej dokonała w końcu pilska Polonia, która pokonała Lubelski Węgiel KMŻ 47:43.
Na początku kwietnia 2009 roku komplet punktów z Lublina zdołał wywieźć Orzeł Łódź - wygrał wtedy 52:38. W kolejnych 19 spotkaniach aż 18 razy górą byli gospodarze - zremisować na trudnym torze w Lublinie zdołali tylko żużlowcy z Krosna we wrześniu 2009 roku, tamto spotkanie nie miało już większego znaczenia, było tylko rewanżowym starciem o trzecie miejsce w drugiej lidze.
Teraz przed sezonem zespół Lubelskiego Węgla stawiano w gronie faworytów do awansu. Głównym atutem, poza niezłymi obcokrajowcami, miał być właśnie specyficzny tor. Gdyby mecz Lublina z Polonią odbył się dwa miesiące temu, faworyt byłby jeden: KMŻ. Transfer braci Przemysława i Piotra juniora Pawlickich do Polonii całkowicie odmienił jednak oblicze tej drużyny. Jak bardzo, pokazują właśnie kolejne mecze. Wystarczy powiedzieć, że rok temu Polonia przegrała w Lublinie 27:62.
Przemysław Pawlicki przegrał w tym spotkaniu tylko jeden wyścig - w 15. biegu dotarł do mety za plecami Tyrona Proctora. Wtedy pilanie mieli już jednak zapewnione zwycięstwo. W 13. gonitwie zdołał go jeszcze wyprzedzić Mariusz Franków, ale w tym wypadku bardziej odpowiednie jest stwierdzenie, że doświadczony zawodnik Polonii był świetnie asekurowany przez młodszego kolegę i dzięki temu Polonia wygrała 5:1, jednocześnie zapewniając sobie sukces w całym spotkaniu. Przed dwoma ostatnimi biegami prowadziła już bowiem 44:34.
Młodszy z braci, Piotr junior, też miał szansę na zbliżenie się do kompletu punktów, ale sytuację popsuł mu defekt motocykla już w pierwszym starcie. W biegu juniorskim Pawlicki prowadził, do mety jednak nie dojechał. Wtedy lublinianie wygrywali 9:3, mogli więc wierzyć, że ich passa zostanie podtrzymana. Nic z tego - kolejne dwa wyścigi goście wygrali podwójnie. Świetna postawa Pawlickich, których wspomagali mający lepsze i słabsze momenty Korolew, Dilger i Franków pozwoliły Wielkopolanom cieszyć się z triumfu już po 13. biegu.
LUBELSKI WĘGIEL KMŻ LUBLIN - POLONIA STOKŁOSA PIŁA 43:47
Lubelski Węgiel KMŻ:
Paweł Miesiąc 10 pkt (3,3,2,1,1)
Tomasz Piszcz 3 pkt (2,w,1,0)
Tyron Proctor 10 pkt (1,2,1,3,3)
Cameroon Woodward 8 pkt (0,3,2,0,3)
Karol Baran 8 pkt (1,2,1,2,2)
Mateusz Łukaszewski 3 pkt (3,0,0)
Richard Sweetman 1 pkt (1,0,0)
Polonia Piła
Andrzej Korolew 6 pkt (1,1,3,1,0)
Danił Iwanow 1 pkt (0,0,1)
Max Dilger 6 pkt (2,1,t,3)
Przemysław Pawlicki 13 pkt (3,3,3,2,2)
Mariusz Franków 7 pkt (2,2,0,3,0)
Cyprian Szymko 5 pkt (2,1,2)
Piotr Pawlicki 9 pkt (d,3,2,3,1)
|