|
|
(fot. J.Barański)
|
Trzy godziny trwał mecz żużlowców drugoligowej Speedway Polonii Piła z Wandą Kraków. Po zawodach rozgrywanych w upale i tumanach kurzu, gospodarze zwyciężyli 49:41. Z punktu bonusowego cieszyli się jednak goście.
Około 1000 widzów zgromadzonych na stadionie przy ul.Bydgoskiej musiało wykazać się sporą cierpliwością. Z powodu stanu toru sędzia o pół godziny opóźnił start spotkania. W trakcie jego trwania dochodziło jednak do kolejnych przerw na kosmetykę nawierzchni. Zastępujący popsutą polewaczkę strażacy, nie zawsze swoim wozem potrafili robić to w umiejętny sposób. Dlatego irytujących publiczność i samych żużlowców pauz nie brakowało.
Krakowianie rozpoczeli mecz od podwójnego zwycięstwa. Dość nieoczekiwanie Piotr Dziatkowiak i Piotr Świst musieli uznać wyższość duetu Bartosz Szymura i Patryk Pawlaszczyk. Jednak już w trzecim wyścigu Polonia odrobiła straty, a za moment objęła prowadzenie, ktorego nie oddała już do końca. Po kiepskim początku "zaskoczył" bowiem Dziatkowiak, a jeszcze lepiej spisywał się Piotr Rembas. Swoje dodawali Swist i Aleksiej Charczenko. W tym okresie żużlowcy Wandy zwycięsko zakończyli tylko jeden bieg i po dwunastu startach gospodarze wygrywali 43:29.
Finisz rozstrzygniętego meczu należał jednak do krakowian. Dzięki postawie Szymury i Władimira Borodulina zdołali on zmniejszyć rozmiary końcowej porażki. Na dodatek w pilskim zespole bolesne upadki zaliczyli Świst i Charczenko. Na szczęście skończyło się na ogólnych potłuczeniach. Punkt bonusowy powędrował pod Wawel, bowiem w pierwszym spotkaniu zespół Wandy wygrał różnicą 27 "oczek".
Speedway Polonia Piła - Speedway Wanda Kraków 49:41
Speedway Polonia Piła
Piotr Świst 6 (0,2,2,2)
Piotr Dziatkowiak 12 (1,3,3,3,2)
Piotr Rembas 13 (3,3,3,3,1)
Tomasz Bajerski 3 (2,1,0,0)
Aleksiej Charczenko 8 (3,3,0,2,w)
Cyprian Szymko 5 (2,1,-,1,1)
Mateusz Mikorski 2 (1,d,1)
Speedway Wanda Kraków
Patryk Pawlaszczyk 9 (2,2,3,2,d)
Bartosz Szymura 11 (3,0,2,0,3,3)
Grzegorz Stróżyk 3 (0,1,1,1)
Mariusz Konsek 3 (1,2,0,-)
Claus Nedermark 6 (2,1,1,-,2)
Janusz Baniak 0 (0,-,0,-,u)
Władimir Borodulin 9 (3,w,2,1,3)
|