|
|
Piotr Pawlicki nie dał się pokonać żadnemu zawodnikowi z Krakowa (fot. Mariusz Cwojda)
|
Stokłosa Polonia Piła rozbiła Speedway Wandę Kraków 65:25 i zrównała się punktami z prowadzącą w rozgrywkach II ligi Lubawą Litex Ostrów Wlkp.
Zespół z Krakowa potrafi być groźny, ale raczej tylko na swoim torze. Potwierdził to przed tygodniem, gdy uległ Polonii 42:48, ale mecz był ciekawy i zacięty aż do ostatniego biegu. Wanda ma dwóch liderów - Kenniego Larsena i Madsa Korneliussena, lecz jeżeli któryś z nich zawodzi, o sukcesie nie ma mowy. W niedzielę początkowo nieźle spisywał się Larsen - dzięki niemu goście wygrali pierwszy bieg 4:2 (było to jedyne drużynowy zwycięstwo Wandy), a po pięciu wyścigach przegrywali tylko 13:17. Larsen odważną szarżą w końcówce biegu zdołał wtedy ograć nawet lidera Stokłosy Przemysława Pawlickiego. Później jednak 23-letni Duńczyk niczym już się nie wyróżnił. Z kolei Korneliussen raz zdołał pokonać Jasona Doyle'a, raz Pawła Staszka i... to wszystko. Nic więc dziwnego, że po słabym początku przewaga gospodarzy stale rosła. Wandzie nic nie dał też powrót do drużyny Tobiasa Buscha, jedynym jego sukcesem było zwycięstwo w pierwszym biegu nad Maksem Dilgerem.
Klasą dla siebie był Piotr Pawlicki - raz dojechał do mety na drugim miejscu, ale za kolegą z zespołu. Gdyby nie awaria motocykla w 8. biegu, miałby zapewne czysty komplet punktów, bez bonusa. Dobrze spisywał się jego brat Paweł, nie zawodziła też druga linia i Doyle. Dzięki tej wygranej pilanie zrównali się punktami z liderem z Ostrowa Wlkp., który w niedzielę sensacyjnie poległ w Krośnie. Sensacyjnie, bo w pierwszym spotkaniu rozgromił KSM 74:16.
STOKŁOSA POLONIA PIŁA - SPEEDWAY WANDA KRAKÓW 65:25
Polonia Piła
Paweł Staszek 8 (2,1,3,2)
Max Dilger 7 (0,3,2,2)
Przemysław Pawlicki 13 (2,2,3,3,3)
Danił Iwanow 11 (3,1,2,3,2)
Jason Doyle 11 (1,2,3,3,2)
Cyprian Szymko 1 (0,1)
Piotr Pawlicki 14 (3,3,3,2,3)
Wanda Kraków
Kenni Larsen 10 (3,3,1,1,2,w)
Tobias Busch 1 (1,0,0)
Jozsef Tabaka 4 (1,1,1,0,1)
Patryk Pawlaszczyk 0 (0,w,0,d)
Mads Korneliussen 7 (2,2,1,1,1)
Mariusz Konsek 2 (2,0,d,0)
Rafał Malczewski 1 (1,0,0)
|