|
|
fot. Krzysztof Kaczyński
|
Żużlowcy Valtry Startu Gniezno nie wystąpią w barażach o Ekstraligę. W decydującym spotkaniu przegrali na wyjeździe z Lotosem Wybrzeżem Gdańsk 36:54 i zakończyli sezon.
Niedzielny mecz rozpoczął się dla gości zupełnie nieźle, bo od dwóch remisów. Od tego momentu czerwono-czarni zaczęli jednak gubić punkty. W 3. biegu taśmy dotknął Adrian Gomólski, a w następnym upadek zanotował Oskar Fajfer. Bardzo słabo w gnieźnieńskiej drużynie jechali Mirosław Jabłoński oraz starszy z braci Gomólskich. Niewiele lepiej od tej dwójki spisywał się kapitan zespołu Krzysztof Jabłoński. Lider czerwono-czarnych na dystansie tracił pozycje, a w dodatku miał poważne problemy ze sprzętem.
W efekcie, już po 5. biegu gospodarze mieli sześciopunktową przewagę. Trener Leon Kujawski mógł zastosować rezerwę taktyczną. I tak robił, ale nie przynosiły one oczekiwanego efektu. Gdańszczanie natomiast z wyścigu na wyścig się rozkręcali. Nokaut Startu nastąpił w niegach 9. i 10. wygranych przez gospodarzy po 5:1. Po drugim z nich podopieczni trenera Stanisława Chomskiego prowadzili już 37:23 i byli niemal pewni końcowego zwycięstwa.
Nie mogli być za to pewni, czy zajmą drugą lokatę w tabeli, która pozwoliłaby im wystąpić w meczach barażowych o miejsce w ekstralidze z Włókniarzem Częstochowa. A wszystko przez Lokomotiv Dyneburg, który nadspodziewanie dobrze radził sobie w spotkaniu w Rzeszowie. Łotysze wykorzystali rozluźnienie gospodarzy, którzy już przed tygodniem awansowali do elity i przez długi czas prowadzili. Szansę na zwycięstwo w meczu i udział w barażach stracili dopiero w wyścigach nominowanych. Tym samym kibice i żużlowcy Lotosu mogli odetchnąć z ulgą, bo to właśnie oni powalczą w dwumeczu z Włókniarzem.
Lotos Wybrzeże Gdańsk - Valtra Start Gniezno 54:36
Lotos Wybrzeże Gdańsk
Magnus Zetterstroem 9 (2,0,2,3,2)
Thomas H. Jonasson 12 (1,3,3,2,3)
Dawid Stachyra 9 (1,2,2,3,1)
Renat Gafurov 10 (3,3,3,d,1)
Paweł Hlib 5 (2,1,2,0)
Damian Sperz 7 (3,1,3,0)
Matej Kus 2 (0,2)
Valtra Start Gniezno
Mirosław Jabłoński 0 (0,0)
Peter Ljung 10 (3,1,1,3,2,d)
Krzysztof Jabłoński 5 (2,2,d,1,d)
Adrian Gomólski 0 (t,0)
Michał Szczepaniak 9 (3,2,3,0,1)
Oskar Fajfer 5 (2,w,1,1,1,0)
Kacper Gomólski 7 (1,1,3,2)
|