|
|
(fot. Krzysztof Kaczyński)
|
Nie było niespodzianki w zaległym meczu I ligi w Miszkolcu. Żużlowcy Startu Gniezno rozgromili osłabiony zespół gospodarzy 65:25, a komplety punktów zdobyli Krzysztof Jabłoński i Peter Ljung.
Pierwsze spotkanie tych drużyn także zakończyło się bardzo wysokim zwycięstwem czerwono-czarnych, którzy tym samym bez najmniejszych problemów zainkasowali punkt bonusowy. O tym, że gnieźnianie nie będą mieli większego kłopotu z pokonaniem rywali można się było przekonać już po pierwszych dwóch wyścigach wygranych przed gości 5:1. W sumie, w całym spotkaniu aż dziewięć biegów zakończyło się takim rezultatem.
Tak dużej przewagi Startu można się było zresztą spodziewać, ponieważ w zespole z Miszkolca nie mogli wystąpić stanowiący o sile węgierskiego zespołu Anglicy - James Wright i Scott Nicholls oraz Czech Ales Dryml. W takiej sytuacji na torze dominowali gnieźnianie. W ekipie trenera Leona Kujawskiego trudno nawet kogoś wyróżnić, bo wszyscy zapisali na swoim koncie pokaźną zdobycz punktową.
Gnieźnieńscy kibice wierzą, że ich ulubieńcy równie skuteczni będą w niedzielnych derbach z PSŻ Lechmą Poznań. Pierwszy mecz tych drużyn, na Golęcinie zakończył się zwycięstwem Skorpionów 55:35. - To sporo, ale spróbujemy zniwelować tę stratę i powalczyć o punkt bonusowy. Naszym atutem będzie własny tor i głośny doping kibiców - zapewnia rzecznik prasowy Startu Grzegorz Buczkowski.
W składzie gnieźnieńskiej drużyny na derby raczej nie należy się spodziewać wielkich zmian. Być może szansę dostanie Adrian Gomólski. Wychowanek Startu ewentualnie mógłby zająć miejsce Mateja Ferjana. Nie powinno być natomiast zmian pod numerem 7. Wprawdzie na mecz z PSŻ miał przyjechać Linus Sundstroem, ale młody Szwed we wtorek uczestniczył w bardzo groźnym karambolu i raczej trudno przypuszczać, aby w niedzielę był zdolny do jazdy. Jego miejsce - tak jak w dwóch poprzednich meczach Startu, zajmie więc jego rodak Robin Aspegren.
Speedway Miszkolc - Start Gniezno 25:65
Start Gniezno
Peter Ljung 12 (2,3,2,3,2)
Mirosław Jabłoński 11 (2,1,3,2,2)
Krzysztof Jabłoński 14 (3,2,3,3,3)
Matej Ferjan 7 (w,3,2,2)
Michał Szczepaniak 11 (3,1,3,1,3)
Kacper Gomólski 4 (2,2,0)
Robin Aspegren 6 (3,2,1)
Speedway Miszkolc
Norbert Magosi 8 (1,1,3,0,3,0)
Aleksander Conda 3 (0,0,1,1,1)
Laszlo Szatmari 9 (2,2,0,2,2,1)
Zsolt Bencze 1 (1,0,0,0)
Atilla Lorincz 0 (0,0)
Jozsef Tabaka 4 (1,0,1,1,1,0)
|