|
|
(fot. Krzysztof Kaczyński)
|
Wyjazdowym meczem z Lotosem Wybrzeżem Gdańsk rozpoczną nowy sezon żużlowcy Startu Gniezno. W tym roku stoją przed sporą szansą awansu do Ekstraligi.
Nadzieje te potęguje fakt, że tym razem miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej bezpośrednio wywalczą aż dwa zespoły z jej zaplecza, a trzeci będzie miał okazję wystąpić w barażu. A w Gnieźnie udało się utrzymać polski trzon zespołu z poprzedniego sezonu. Zostali bracia Krzysztof i Mirosław Jabłońscy, Michał Szczepaniak oraz Kacper Gomólski. Z klubem pożegnali się za to obcokrajowcy - Peter Ljung, Jason Doyle, Matej Ferjan i Linus Sundstroem. Dziurę po nich ma załatać m.in. Scott Nicholls. W Gnieźnie wierzą, że pozyskany z Miszkolca Anglik będzie liderem zespołu w nadchodzącym sezonie. Silnymi punktami drużyny powinni być także Lewis Bridger i Simon Gustafsson. Obaj do Startu przychodzą z klubów ekstraligowych. Bridger reprezentował barwy Włókniarza Częstochowa, a młody Gustafsson zdobywał punkty dla Stali Gorzów. Zawodnikiem walczącym o skład będzie Niemiec - Martin Smoliński.
Miejsca w nim nie znalazł już Adrian Gomólski, który po roku startów w Gnieźnie zdecydował się powrócić do Ostrowa Wlkp. Nie oznacza to jednak definitywnego pożegnania, bowiem został on tylko wypożyczony. Na takiej samej zasadzie powędrował z nim Wojciech Lisiecki, który w II lidze ma zdobywać doświadczenie. Podobnie, jak Marcin Wawrzyniak, który wybrał Polonię Piła.
Start zmienił szkoleniowca. Przed sezonem zatrudniono Lecha Kędziorę, który jednak później decyzją sądu został zawieszony jako trener i będzie pełnił rolę konsultanta. Formalnie pierwszym opiekunem drużyny został Łukasz Związko, jeszcze kilka lat temu startujący w Gnieźnie jako zawodnik.
Już na inaugurację nowego sezonu żużlowców Startu czeka ciężkie zadanie. W niedzielę zmierzą się na wyjeździe z Lotosem Wybrzeżem Gdańsk. Bezpośrednią relację z tego spotkania przeprowadzi telewizja esporttv. Kibice będą mogli ją obejrzeć także na łamach naszego portalu. Zapraszamy już od godz. 14.45.
|