|
|
Liderem grupy polskich zawodników jest Grzegorz Knapp (fot.Iceracing.pl)
|
Trzech uczestników cyklu Grand Prix wystartuje w niedzielnym turnieju o "Złote Koziołki" w motocyklowych wyścigach na lodzie. Na poznańskiej Malcie w akcji zobaczymy również Polaków. - Organizacyjnie jesteśmy przygotowania na sto procent. Jedyny problem to pogoda - mówi promotor ice racingu w naszym kraju Paweł Ruszkiewicz.
Poznaliśmy już nazwiska wszystkich uczestników zawodów, które odbędą się na torze regatowym. Gwiazdami imprezy będą m.in. Rosjanin Andrzej Szyszegow, Austriak Harald Simon oraz Niemiec Stefan Pletschacher. - Naszym celem jest rozpropagowanie tej niesamowicie ciekawej oraz widowiskowej dyscypliny sportu. Kibice, których około 2 tysiące będzie mogło obserwować zawody na Malcie powinni być świadkami bardzo interesujących zawodów - zapewnia Ruszkiewicz.
W poznańskim turnieju wystartują również reprezentanci Polski z Grzegorzem Knappem na czele. Nasz najlepszy zawodnik pojawił się w środę w stolicy Wielkopolski na specjalnej konferencji prasowej, podczas której rozlosowano numery startowe. Żużlowiec rodem z Grudziądza wyjaśnił m.in. na czym polega różnica między klasyczną odmianą speedwaya, a wyścigami na lodzie. - To praktycznie inna dyscyplina sportu. Inaczej się startuje, inna jest technika składania się w łuku, inne są wreszcie motocykle. Wystarczy choćby spojrzeć na koła, na których jest mnóstwo kolców - tłumaczy Knapp, który w tym sezonie ściga się w zawodach Grand Prix.
I właśnie jego rywalizacja z czołowymi zawodnikami z Europy ma być jedną z głównych atrakcji niedzielnych zawodów na Malcie. Pomysłodawcy turnieju nie muszą się zresztą martwić o wysoki poziom sportowy imprezy. Podobnie jak i o sprawy organizacyjne. - Wszystko mamy dopięte na ostatni guzik. Zawodnicy już dzisiaj mogliby praktycznie wyjechać na tor. Jedyny nasz problem to pogoda. I to bardzo poważny, ponieważ temperatury od kilku dni są dodatnie. Na to jednak wpływu już nie mamy - mówi jeden z organizatorów turnieju Bronisław Hahn.
W tej chwili lód na Jeziorze Maltańskim ma grubość 35 cm. To wystarczająco dużo, aby przeprowadzić zawody. - Do imprezy pozostało jednak jeszcze kilka dni. Cały czas śledzimy prognozy pogody i wierzymy, że nasze przygotowania nie pójdą na marne. W przypadku zawodów na Malcie tylko tyle możemy zrobić. Sztuczne mrożenie w tym przypadku nie wchodzi w rachubę. To przecież jezioro, a nie tor, taki jak w Sanoku. Jesteśmy jednak dobrej myśli i wierzymy, że zawody się odbędą - dodaje Hahn.
Lista startowa turnieju o "Złote Koziołki":
1. Mirosław Daniszewski (Polska)
2. Stefan Pletschacher (Niemcy)
3. Dirk Fricke (Szwajcaria)
4. Paweł Strugała (Polska)
5. Grzegorz Knapp (Polska)
6. Andrzej Szyszegow (Rosja)
7. Ulf Ledstrom (Szwecja)
8. Robert Henderson (Szwecja)
9. Sven Holstein (Holandia)
10. Claude Gadeyne (Francja)
11. Johann Bruckner (Austria)
12. Michał Widera (Polska)
13. Martin Leitner (Austria)
14. Johan Weber (Niemcy)
15. Harald Simon (Austria)
16. Stanisław Archipow (Rosja)
rezerwowi: Piotr Hejnowski (Polska) i Marcus Birn (Szwajcaria).
|