|
|
Dorobek Marcina Nowaczyka mógłby być większy, gdyby nie upadek w jednym z biegów (fot. Mikołaj Juskowiak)
|
Dopiero drugi mecz w tym sezonie wygrali żużlowcy Kolejarza Rawag Rawicz. Niedźwiadki pokonały drużynę Kaskada Równe 49:41, ale Ukraińcy do domu i tak zabrali jeden punkt.
Rawiczanie mieli więc po spotkaniu powody do radości, aczkolwiek mogli też czuć niedosyt. Na Ukrainie przegrali bowiem 40:50, co oznacza, że w dwumeczu lepszy był Kaskad i punkt bonusowy dostała drużyna gości. Tak naprawdę szansę na dodatkowe "oczko" Kolejarz stracił w środkowej części niedzielnego spotkania, gdy pozwolił sobie na przegranie trzech kolejnych wyścigów. Ze stanu 25:17 po 7. biegu, zrobiło się 30:30 i dopiero wygrywając podwójnie 13. i 15. gonitwę rawiczanie zdołali zapewnić sobie zwycięstwo.
Gospodarze mieli też pecha - na prowadzeniu upadek lub awarię motocykla notowali Szymon Kiełbasa i Marcin Nowaczyk. Wśród gości świetnie spisywał się Stanisław Burza, który zawalił dopiero ostatni występ. Z kolei w ekipie Niedźwiadków doskonale radził sobie Wiktor Gołubowskij - niespełna 26-letni Rosjanin przegrał tylko w dziewiątym biegu z Burzą, ale i tak dostał oklaski od rawickiej publiczności za śmiałe ataki i przedarcie się z czwartego miejsca na drugie.
Wygrana z Kaskadem nie pozwoliła Kolejarzowi opuścić ostatniego miejsca w tabeli.
KOLEJARZ RAWAG RAWICZ - KASKAD RÓWNE 49:41
Kolejarz Rawag Rawicz
Wiktor Gołubowskij 13 (3,3,2,3,2)
Piotr Dziatkowiak 3 (1,2,0)
Szymon Kiełbasa 0 (d,0,0)
Claus Vissing 11 (3,2,1,2,3)
Marcin Nowaczyk 6 (2,2,w,1,1)
Wojciech Lisiecki 5 (2,1,2,0)
Anton Rosen 11 (3,1,2,3,2)
Kaskad Równe
Piotr Świst 8 (2,1,1,1,3)
Aleksandr Borodaj 0 (0,0)
Stanisław Burza 14 (2,3,3,3,3,0)
Jarosław Poluchowicz 2 (1,0,1,0)
Tomasz Rempała 11 (3,3,d,3,1,1)
Witalij Łysak 0 (0)
Kirył Cukanow 6 (1,0,1,2,2,0)
|