|
|
Piotr Pawlicki przypieczętował wygraną pilan w ostatnim biegu (fot. Mariusz Cwojda)
|
Już tylko kataklizm może pozbawić żużlowców Stokłosy Polonia Piła awansu do I ligi. Lider tabeli w zaległym meczu pokonał w Rawiczu tamtejszego Kolejarza Rawag 46:44.
Tym razem pilanie musieli jednak o zwycięstwo walczyć do ostatniego wyścigu. Jeszcze po 9. biegu nic na to nie wskazywało. Goście prowadzili już bowiem 32:22. Tradycyjnie w Polonii brylowali bracia Piotr i Przemysław Pawliccy, a swoje punkty dokładał Jason Doyle. W tym momencie przebudzili się jednak rawiczanie. Przede wszystkim Wiktor Gołubowskij, który w trzech kolejnych wyścigach finiszował na czele stawki. Niedźwiadkom udało się zmniejszyć straty do zaledwie dwóch "oczek" (35:37).
W końcówce meczu gospodarze znów jednak nie potrafili znaleźć sposobu na braci Pawlicckich. Przemysław poprowadził pilan do podwójnej wygranej w 13. biegu, a Piotr przypieczętował ich sukces w ostatniej gonitwie. Na finiszu spotkania goście musieli sobie radzić bez Doyla i Andrieja Korolewa. Po upadkach na torze obaj zostali odwiezieni do szpitala.
Kolejarz Rawag Rawicz - Stokłosa Polonia Piła 44:46
Stokłosa Polonia Piła
Piotr Pawlicki 11 (3,w,3,2,3)
Jason Doyle 8 (1,3,2,2,u)
Max Dilger 6 (2,3,0,d,1)
Danił Iwanow 2 (0,0,-,2,t)
Andriej Korolew 4 (1,2,1,u)
Patryk Dolny 0 (t,-,-,0,0)
Przemysław Pawlicki 15 (3,3,3,3,3)
Kolejarz Rawag Rawicz
Sebastian Alden 5 (2,w,2,1,-)
Marcin Nowaczyk 2 (0,1,1,-)
Wiktor Gołubowskij 13 (1,1,3,3,3,2)
Eric Andersson 10 (3,2,2,w,2,1)
Szymon Kiełbasa 8 (2,1,1,1,3)
Wojciech Lisiecki 2 (1,d,-,-,1)
Anton Rosen 4 (2,2,0)
|