|
|
(fot.J.Barański)
|
Losy drugoligowej rywalizacji w fazie play-off pomiędzy Speedway Polonią Piła i Orłem Łódź rozstrzygnęły się już w pierwszym meczu. Pilanie ulegli rywalowi na własnym torze 32:59.
Choć bez wątpienia faworytem konfrontacji byli liderujący po rundzie zasadniczej łodzianie, to miejscowi kibice na pewno liczyli na większy opór gospodarzy. W poprzedniej fazie rozgrywek wielkopolanie potrafili bowiem przed własną publicznością zremisować z Orłem 45:45. Tym razem goście byli jednak bezlitośni i w całym meczu pozwolili Polonii wygrać zaledwie dwa biegi. W obu "ojcem" sukcesu był Piotr Świst. Jedynym zawodnikiem, ktory oprócz niego próbował nawiązać walkę z rywalami był Cory Gathercole.
W zasadzie już po sześciu wyścigach losy meczu były rozstrzygnięte. W pięciu z nich łodzianie wygrywali podwójne i prowadzili 29:7. Goście już na starcie zyskiwali przewagę, której Polonia nie potrafiła odrobić na dystansie. Pierwsze zwycięstwo biegowe pilanie zanotowali w biegu dziewiątym, w ktorym para Świst, Gathercole wykorzystała... upadek Piotra Dyma i defekt motocykla Mathiasa Schultza. Gospodarzom udało się jeszcze triumfować w jedenastej gonitwie, gdy w roli "jokera" wystapił Świst. Choc lider Polonii i tak przyjechał wtedy do mety za Dymem. W kolejnych wyścigach znów w rolach głównych występowali jednak żużlowcy Orła i najlepsza drużyna rundy zasadniczej już po pierwszym spotkaniu może być pewna awansu do kolejnej fazy play-off.
Speedway Polonia Piła - Orzeł Łódź 32:59
Speedway Polonia Piła
Piotr Świst 14 (1,2,3,4!,2,2)
Krzysztof Pecyna 1 (0,1,-,d)
Roberto Haupt 1 (1,0,-,-)
Łukasz Linette 0 (0,-,-,0)
Henning Bager 5 (2,1,1,1,0)
Michał Łopaczewski 5 (1,0,0,2,1,0)
Cyprian Szymko 0 (0,w)
Cory Gathercole 7 (1,2,1,3)
Orzeł Łódź
Henrik Gustafsson 6 (2,2,-,2)
Zdenek Simota 6 (3,3,0,0)
Piotr Dym 9 (3,2,w,3,1)
Mathias Schultz 7 (2,3,d,1,1)
Stanisław Burza 14 (3,3,2,3,3)
Maciej Piaszczyński 4 (3,1,0,-,-)
Simon Gustafsson 13 (2,3,3,3,2)
|