|
|
(fot. Mariusz Cwojda)
|
Żużlowcom ŻKS Holdikom Ostrovii udało się na torze w Łodzi wygrać tylko jeden wyścig. Nic dziwnego, że w zaległym spotkaniu 3. kolejki II ligi ulegli tamtejszemu Orłowi aż 30:60.
Po pięciu biegach gospodarze prowadzili 22:8. W kolejnej gonitwie pierwszy do mety dojechał ostrowianin Mariusz Staszewski, wyprzedzając Piotra Dyma i swojego kolegę z drużyny Krystiana Klechę. Pozwoliło to na moment zmniejszyć przewagę łodzian do 12 punktów i dać nadzieję, że losy meczu można jeszcze odwrócić. Nic z tego - było to jedyne biegowe zwycięstwo w całym spotkaniu. Z dziewięciu pozostałych wyścigów wielkopolanom udało się trzy zremisować, a reszta kończyła się wygranymi żuzlowców Orła.
W barwach ŻKS zadebiutował... były zawodnik łódzkiego zespołu - Henrik Gustafsson. Szwed dostosował się jednak do reszty ostrowskiej ekipy, zdobywając tylko cztery punkty. Odrobinę lepiej od pozostałych spisał się jedynie Staszewski, ale on także nie zdołał przekroczyć granicy dziesięciu "oczek". Żadnemu z żużlowców gości nie udało się pokonać Jacka Rempały, który wywalczył komplet punktów. Między innymi dzięki jego postawie zespół Orła odniósł wysokie zwycięstwo i ma także bardzo duże szanse na punkt bonusowy w dwumeczu.
Orzeł Łódź - ŻKS Holdikom Ostrovia 60:30
Orzeł Łódź
Łukasz Jankowski 10 (2,1,3,2,2)
Marcin Jędrzejewski 10 (3,3,0,3,1)
Jacek Rempała 15 (3,3,3,3,3)
Stanisław Burza 11 (1,2,2,3,3)
Piotr Dym 6 (2,2,2,d)
Mateusz Kowalczyk 7 (3,3,0,1,-)
Michał Łopaczewski 1 (w,1)
ŻKS Holdikom Ostrovia
Daniel Pytel 4 (1,d,t,2,1)
Shane Parker 5 (0,1,3,1,0)
Krystian Klecha 5 (t,1,2,2,0)
Mariusz Staszewski 9 (2,3,1,1,2)
Henrik Gustafsson 4 (1,2,1,0)
Marcel Kajzer 1 (1,-,0,-,0)
Matija Duh 2 (2,0,0)
|