|
|
Bracia Pawliccy nie znaleźli w niedzielę pogromców (fot. Mariusz Cwojda)
|
Żużlowcy z Piły bez większych problemów uporali się z Kolejarzem Rawag Rawicz - Stokłosa Polonia wygrała 57:33. Po raz kolejny okazało się, że bracia Przemysław i Piotr jr Pawliccy powinni jeździć przynajmniej o klasę rozgrywkową wyżej, a najlepiej w ekstralidze. Obaj zdobyli po 15 punktów i wygrali w sumie... dziesięć wyścigów.
Tylko raz zdarzyło się, by jeden z braci dotarł na linię mety w czasie powyżej 66 sekund. Ich przewaga nad resztą stawki była olbrzymia, a ponieważ Polonia miała jeszcze w swoim składzie przyzwoicie jeżdżących Andrzeja Korolewa i Daniła Iwanowa, o zwycięstwie gości nie mogło być mowy. Choć mecz zaczął się dość nieoczekiwanym podwójnym sukcesem Kolejarza - duet Sebastian Alden - Eric Andersson rozprawił się z Iwanowem i słabiutkim w niedzielę Pawłem Staszkiem.
Później jednak do roboty wzięli się Pawliccy i już po trzeciej gonitwie to pilanie prowadzili 11:7. Jeszcze tylko raz "Niedźwiadkom" udało się wygrać wyścig - i to nawet podwójnie. Dokonali tego Wojciech Lisiecki i Szymon Kiełbasa, który regularnie meldował się w tym meczu na drugim miejscu.
W drugiej części zawodów Stokłosa-Polonia wygrała wszystkie wyścigi (większość po 4:2) i przewaga gospodarzy wzrosła do 24 pkt. To zaś oznacza, że o bonus w dwumeczu pilanie mogą być spokojni.
STOKŁOSA POLONIA PIŁA - KOLEJARZ RAWAG RAWICZ 57:33
Polonia:
Paweł Staszek - 0 pkt (0,0,-,-)
Danił Iwanow - 9 pkt (1,1,2,2,3)
Przemysław Pawlicki - 15 pkt (3,3,3,3,3)
Piotr Rembas - 4 pkt (2,t,1,1)
Andrzej Korolew - 10 pkt (3,1,2,3,1)
Cyprian Szymko - 4 pkt (2,0,-,-,1,1)
Piotr Pawlicki - 15 pkt (3,3,3,3,3)
Kolejarz:
Eric Andersson - 5 pkt (2,1,0,2,0)
Sebastian Alden - 9 pkt (3,2,1,1,t,2)
Marcin Nowaczyk - 4 pkt (1,2,1,0,-)
Wiktor Gołubowskij - 0 pkt (w,0,0,-)
Szymon Kiełbasa - 10 pkt (2,2,2,2,2,0)
Wojciech Lisiecki - 4 pkt (w,1,3,0,-)
Anton Rosen - 1 pkt (1,0)
|