|
|
(fot.Mariusz Cwojda)
|
Działacze Żużlowego Klubu Sportowego Ostrovia, którzy starają się ratować miejscowy speedway, ponownie przekonali się, że mogą liczyć na wypróbowanych sponsorów oraz miejskie władze. Z tej ostatniej strony pojawiły się już wstępne deklaracje finansowej pomocy.
Na specjalnie zorganizowanym spotkaniu, które odbyło się w ostrowskim klubie Czekolada, o miejscowym żużlu rozmawiali nie tylko działacze Ostrovii, ale i prezydent miasta Radosław Torzyński oraz grupa sponsorów. - Można się tylko cieszyć, że na nasz apel odpowiedziało sporo osób, które nadal chcą wspierać żużel w Ostrowie. To napawa nas optymizmem i dodaje sił do dalszej pracy - mówi prezes ŻKS Artur Bieliński.
Szczegóły ewentualnej pomocy dla Ostrovii uzgodnione zostaną podczas kolejnych rozmów. Jedynie prezydent Torzyński zadeklarował, iż na ŻKS przeznaczone zostanie 190 tysięcy zł z budżetu miasta (45 tysięcy na szkolenie dzieci i młodzieży oraz 145 tysięcy na promocję miasta przez żużel). - Wielokrotnie podkreślałem, że jeśli jest szansa, aby sport żużlowy w Ostrowie istniał, miasto zawsze będzie go wspierać. Dzisiaj wiadomo, że ta dyscyplina sportowa nie zniknie z naszego miasta. Chciałbym jednak, aby w przeciwieństwie do lat minionych, obecni działacze Ostrovii skupili się na działalności sportowej - mówił prezydent miasta, który podkreślał również, że lada moment zostanie podpisana stosowana umowa o użyczeniu klubowi stadionu miejskiego. - Musimy jedynie ustalić sprawy ponoszonych kosztów - dodał Radosław Torzyński.
|