|
|
Janusz Kołodziej po raz drugi w karierze wywalczył mistrzowski tytuł (fot. Mariusz Cwojda)
|
Janusz Kołodziej z Unii Leszno wywalczył tytuł indywidualnego mistrza Polski! O jego zwycięstwie podczas finałowego turnieju w Zielonej Górze zadecydował dodatkowy bieg, w którym pokonał Krzysztofa Kasprzaka z Taurona Azoty Tarnów.
Obaj żużlowcy po dwudziestu regulaminowych wyścigach zgromadzili na koncie po 13 punktów. Przed decydującą rozgrywką losowano tory i leszczynianinowi przypadł wewnętrzny. Kołodziej wykorzystał szansę i pokonał byłego zawodnika Unii, zdobywając drugi w swojej karierze tytuł mistrzowski. Pierwszy wywalczył pięć lat temu, startując w barwach klubu z Tarnowa.
Wcześniej obaj zawodnicy spotkali się w 6. biegu rundy zasadniczej. Wówczas także lepszy okazał się reprezentant Byków. Był to jeden z dwóch wyścigów tej fazy, w których Kasprzak przyjeżdżał do mety na drugiej pozycji. Tak samo było w 20. gonitwie, gdy finiszował za Rafałem Dobruckim z miejscowego Falubazu. Gdyby wygrał, wyprzedziłby Kołodzieja w końcowej klasyfikacji. Wywalczone dwa punkty sprawiły, że musiał stanąć do dodatkowej rywalizacji. Zawodnik Unii także bowiem zanotował na koncie trzy zwycięstwa i dwie drugie lokaty. W pierwszym swoim starcie dał się wyprzedzić Robertowi Kościesze z bydgoskiej Polonii, w ostatnim lepszy okazał się Adrian Miedziński z Unibaksu Toruń. Emocjonujący był zwłaszcza ten drugi bieg. Po słabszym starcie Kołodziej zdołał wyprzedzić braci Mateusza i Michała Szczepaniaków i do końca naciskał prowadzącego toruniania. Niestety bez efektu i później z niepokojem musiał czekać na ostatni start Kasprzaka.
Zawiódł odrobinę inny z żużlowców Unii - Jarosław Hampel. Pod nieobecność faworyzowanego Tomasza Golloba, który na skutek zatrucia pokarmowego w ostatniej chwili wycofał się z finałowych zawodów, to właśnie trzeci zawodnik cyklu Grand Prix był jednym z kandydatów do końcowego sukcesu. Turniej rozpoczął jednak bardzo słabo, zdobywając po jednym punkcie w swoich dwóch pierwszych wyścigach. Później przebudził się, wygrywając dwa kolejne, ale w ostatnim starcie przyjechał do mety dopiero czwarty. Gdyby zwyciężył, wskoczyłby na trzeci stopień podium.
W imprezie wystartowali też trzej inni żużlowcy wielkopolskich klubów. Mateusz Szczepaniak (PSŻ Lechma Poznań) zajął 10. pozycję, 12. był jego brat Michał (Start Gniezno), na 14. miejscu ukończył rywalizację Krzysztof Jabłoński (Start Gniezno), a tuż za nim Damian Baliński (Unia Leszno).
Klasyfikacja końcowa IMP w Zielonej Górze
1. Janusz Kołodziej (Unia Leszno) 13+3 (2,3,3,3,2)
2. Krzysztof Kasprzak (Tauron Azoty Tarnów) 13+2 (3,2,3,3,2)
3. Rafał Dobrucki (Falubaz Zielona Góra) 11 (3,0,2,3,3)
4. Adrian Miedziński (Unibax Toruń) 9 (0,3,1,2,3)
5. Jarosław Hampel (Unia Leszno) 8 (1,1,3,3,0)
6. Maciej Kuciapa (Marma Hadykówka Rzeszów) 8 (1,1,2,1,3)
7. Sebastian Ułamek (Tauron Azoty Tarnów) 7 (3,3,1,u,0)
8. Robert Kościecha (Polonia Bydgoszcz) 7 (3,1,0,1,2)
9. Piotr Protasiewicz (Falubaz Zielona Góra) 7 (2,0,2,2,1)
10. Mateusz Szczepaniak (PSŻ Lechma Poznań) 7 (1,2,1,2,1)
11. Grzegorz Zengota (Falubaz Zielona Góra) 6 (3,3)
12. Michał Szczepaniak (Start Gniezno) 6 (1,2,1,2,0)
13. Krzysztof Buczkowski (GTŻ Grudziądz) 6 (2,0,2,1,1)
14. Krzysztof Jabłoński (Start Gniezno) 5 (0,3,0,0,2)
15. Damian Baliński (Unia Leszno) 5 (2,2,0,0,1)
16. Dawid Stachyra (Lotos Wybrzeże Gdańsk) 2 (0,1,0,1,d)
17. Daniel Jeleniewski (Betard WTS Wrocław) 0 (0,0)
18. Tomasz Gapiński (Caelum Stal Gorzów) 0 (w,-,-,-,-)
|