|
|
Przemysław Pawlicki zdobył w niedzielę komplet punktów (fot. Mariusz Cwojda)
|
Znakomita końcówka meczu zadecydowała o zwycięstwie żużlowców Stokłosy Polonii Piła nad Kaskadem Równe 50:40. Wielkopolanie trzy ostatnie wyścigi wygrali podwójnie, a w ich szeregach komplet punktów zdobył Przemysław Pawlicki.
Potyczka z ukraińskm rywalem przyniosła pilskim kibicom mnóstwo emocji. Przez większość spotkania żadnej z drużyn nie udało się wypracować przewagi większej, niż cztery "oczka". W szeregach gospodarzy świetni spoisywali się Paweł Staszek i Przemysław Pawlicki. Po drugiej stronie brylował Kirył Cukanow, wspierany przez Stanisława Burzę. Na torze stadionu przy ul. Bydgoskiej znów można było zobaczyć dobrze znanego w Pile Piotra Śwista, ale były zawodnik Polonii tym razem spisywał się poniżej oczekiwań.
Po dwunastu biegach kwestia końcowego zwycięstwa wciąż była otwarta. Goście prowadzili wówczas 37:35. I wtedy nastąpił efektowny finisz Polonii, która trzy ostatnie wyścigi wygrała podwójnie! W rolach głównych wystapili bracia Pawliccy, Staszek oraz Max Dilger. Dzięki ich postawie gospodarze mogli cieszyć się z pokonania ukraińskiej drużyny różnicą 10 punktów. Czy wystarczy to także do zdobycia bonusa w dwumeczu?
Stokłosa Polonia Piła - Kaskad Równe 50:40
Stokłosa Polonia Piła
Paweł Staszek 13 (3,3,3,2,2)
Mariusz Franków 2 (2,0,0,-)
Max Dilger 7 (1,2,0,2,2)
Przemysław Pawlicki 15 (3,3,3,3,3)
Andriej Korolew 4 (1,t,2,1)
Cyprian Szymko 4 (2,2,-,0)
Piotr Pawlicki 5 (t,d,0,2,3)
Kaskad Równe
Tomasz Rempala 6 (d,1,3,1,1)
Jarosław Poljuchowicz 2 (1,-,1,u)
Stanislaw Burza 10 (2,3,2,3,0)
Aleksandr Borodaj 2 (0,1,1,-,0)
Piotr Świst 6 (2,1,1,1,1)
Kirył Cukanow 13 (3,3,2,2,3)
Denis Nosow 1 (1,0,0)
|