|
|
(fot. Mariusz Cwojda)
|
Podwojne zwycięstwo w ostatnim biegu dało żużlowcom Unii Leszno wygraną nad Falubazem Zielona Góra 46:44. Gościom na pocieszenie pozostał punkt bonusowy za lepszy bilans w dwumeczu.
Kibice na stadionie im. Alfreda Smoczyka byli świadkami prawdziwego horroru. Już inauguracyjny wyścig zapowiadał spore emocje. Najpierw na pierwszym łuku w ferworze walki na tor upadli Adam Strzelec i Kamil Adamczewski, a w powtórce Strzelec zanotował kolejną wywrotkę, tym razem za sprawą Tobiasza Musielaka. Trzecią odsłonę biegu wygrał Patryk Dudek, przed Adamczewskim i Strzelcem. Chwilę później efektowną walkę stoczyli Greg Hancock i atakujący go Janusz Kołodziej. Obaj przez jedno okrążenie jechali bark w bark, aż w końcu żużlowiec Byków wyprzedził rywala. I gdy wydawało się, że Unia od razu doprowadzi do remisu, Jonas Davidsson na ostatnim wirażu okazał się lepszy od Adama Skórnickiego.
Gospodarzom straty udało się odrobić w drugiej serii startów, wygrywając dwa wyścigi 4:2. Otwierając trzecią serię na moment nawet objęli prowadzenie, ale radość nie trwała długo, bo Piotr Protasiewicz z Andreasem Jonssonem zwyciężyli podwójnie i goście odzyskali inicjatywę. Unia trzymała jednak dystans. Jarosław Hampel i jadący na jego drugim motocyklu Skórnicki finiszowali przed parą Falubazu i znów na tablicy wyników widniał remis. - Chciałem uparcie jechać na moich motorach, bo jeśli ma się swój sprzęt, to chce się w nim robić poprawki. Nie udało mi się to i dobrze, że we właściwym momencie zdecydowałem się na pożyczenie motocykla - komentował po meczu Skórnicki.
Przed biegami nominowanymi zespół Byków tracił do rywali dwa punkty (38:40). W pierwszym z ostatnich wyścigów padł remis i o losach całego spotkania decydowała ostatnia gonitwa. Zgromadzeni na stadionie kibice oglądali ją na stojąco. Start wygrał Hampel. Jadący bliżej krawężnika Protasiewicz próbował wypychnąć Kołodzieja, ale tym razem mu się nie udało. Leszczynianie przy ogłuszającym aplauzie swoich fanów dotarli do mety na dwóch pierwszych miejscach i dzieki temu skutecznemu finiszowi mogli cieszyć się ze zwycięstwa w meczu. Gościom na osłodę pozostał punkt bonusowy.
- To był mecz dwóch wyrównanych zespołów z dziurami w składzie, a którym decydowały detale. Moim zdaniem nie mamy się czego wstydzić, bo o wyniku przesądzili dwaj najlepsi zawodnicy w naszym kraju, zaraz po Tomaszu Gollobie - podsumował trener Falubazu Marek Cieślak. Obie ekipy stosowały zastępstwo zawodnika - zawodnicy startujący w Unii za Damiana Balińskiego uzyskali 8 punktów (Hampel 2, Kołodziej 3, Musielak 0, Batchelor 3), natomiast zielonogórzanie jeżdżący za Rafała Dobruckiego zdobyli ich 6 (Hancock 3, Davidsson 0, Protasiewicz 3, Jonsson 0). Bardzo ważne punkty zdobyli także juniorzy. I chociaż młodzież z Leszna nie wywalczyła nawet połowy tego, co ich rówieśnicy z Zielonej Góry, to prezes Unii Józef Dworakowski z ich postawy był bardzo zadowolony.
Zawodnicy Byków oraz kibice nie zapomnieli w niedzielę o ciężko kontuzjowanym Leigh Adamsie, który miał bardzo groźny wypadek w rajdzie po bezdrożach Australii i ze złamanym kręgosłupem walczy o życie i zdrowie. Żuzlowcy z Leszna oraz osoby związane z klubem włożyli specjalne koszulki z napisem: "Jesteśmy z Tobą kolego. Jeden za wszystkich wszyscy za jednego". A kibice skandowali nazwisko byłego lidera Unii tak, jakby znów zdobywał punkty dla biało-niebieskich. Cały dochód ze sprzedaży programów na te zawody ma zostać przekazany na rehabilitację byłego kapitana leszczyńskiej drużyny.
Unia Leszno - Stelmet Falubaz Zielona Góra 46:44
Unia Leszno
Janusz Kołodziej 12 (3,3,3,0,1,2)
Adam Skórnicki 4 (0,0,1,2,1)
Troy Batchelor 10 (1,1,2,1,3,2)
Damian Baliński ZZ
Jarosław Hampel 16 (2,2,3,3,3,3)
Tobiasz Musielak 1 (w,1,0,0)
Kamil Adamczewski 3 (2,u,1)
Falubaz Zielona Góra
Greg Hancock 12 (2,3,2,2,3,0)
Jonas Davidsson 1 (1,0,0,-,0,-)
Andreas Jonsson 8 (0,2,2,1,0,3)
Rafał Dobrucki ZZ
Piotr Protasiewicz 14 (3,2,3,3,2,1)
Patryk Dudek 6 (3,1,0,2,0)
Adam Strzelec 3 (1,1,1)
Bieg po biegu:
1. Dudek, Adamczewski, Strzelec, Musielak (w) 2:4
2. Kołodziej, Hancock, Davidsson, Skórnicki 3:3 (5:7)
3. Hancock, Hampel, Batchelor, Jonsson 3:3 (8:10)
4. Protasiewicz, Hampel, Strzelec, Adamczewski (u) 2:4 (10:14)
5. Kołodziej, Hancock, Batchelor, Davidsson 4:2 (14:16)
6. Hampel, Jonsson, Adamczewski, Davidsson 4:2 (18:18)
7. Kołodziej, Protasiewicz, Dudek, Skórnicki 3:3 (21:21)
8. Hampel, Hancock, Musielak, Dudek 4:2 (25:23)
9. Protasiewicz, Jonsson, Skórnicki, Kołodziej 1:5 (26:28)
10. Protasiewicz, Batchelor, Strzelec, Musielak 2:4 (28:32)
11. Hampel, Skórnicki, Jonsson, Davidsson 5:1 (33:33)
12. Hancock, Dudek, Batchelor, Musielak 1:5 (34:38)
13. Batchelor, Protasiewicz, Kołodziej, Jonsson 4:2 (38:40)
14. Jonsson, Batchelor, Skórnicki, Dudek 3:3 (41:43)
15. Hampel, Kołodziej, Protasiewicz, Hancock 5:1 (46:44)
|