|
|
Damian Baliński też potrafił pokonać Jasona Crumpa (fot. Mariusz Cwojda)
|
Australijczyk Leigh Adams poprowadził żużlowców Unii Leszno do jedenastego zwycięstwa z rzędu. Najstarszy zawodnik meczu walnie przyczynił się do pewnej wygranej Byków nad WTS Betard Wrocław 60:30.
Zespół Marka Cieślaka do Leszna przyjechał opromieniony serią ostatnich zwycięstw, między innymi nad mistrzami Polski z Zielonej Góry. Dzięki tym wygranym wrocławianie awansowali na trzecie miejsce w tabeli Ekstraligi. Ale mecz zapowiadał się bardzo ciekawie także ze względu na kilka ciekawych pojedynków pomiędzy żużlowcami obu drużyn. Po pierwsze spotkali się dwaj zawodnicy, którzy dzień wcześniej stanęli na podium zawodów Grand Prix Wielkiej Brytanii w Cardiff - Jason Crump i Jarosław Hampel. Po drugie Leigh Adams także chciał udowodnić zarówno temu pierwszemu, jak i nowej gwieździe cyklu mistrzostw świata - Kennethowi Bjerre, że nadal mógłby się ścigać z najlepszymi. Leszczyński "Kangur" dwukrotnie pokonał swojego rodaka, z kolei w rywalizacji z Duńczykiem padł remis. Po jednym wygranym wyścigu z każdej ze stron było także w konfrontacji Hampela z Crumpem, natomiast kapitan Byków przegrał wyścig z Bjerre.
Samo spotkanie nie było jednak porywającym widowiskiem. Gospodarze już po pierwszych metrach "odjeżdżali" rywalom. Unia wygrała dziesięć wyścigów, w tym aż siedem podwójnie. Tylko raz górą byli wrocławianie, ale powodem był defekt motocykla jadącego z przodu Hampela. Wyprzedzeń w biegach było jak na lekarstwo. W 12. wyścigu start wygrali wrocławianie, jednak już na wyjściu z drugiego wirażu Janusz Kołodziej minął Bjerre, a to samo z tyłu zrobił Sławomir Musielak z Denisem Anderssonem. Innym bardziej emocjonującym biegiem była ostatnia gonitwa meczu i rywalizacja Crumpa z Adamsem. Od startu prowadził zawodnik Betardu, który kolejne łuki leszczyńskiego owalu pokonywał bardzo szeroko. Było to zrozumiałe, gdyż właśnie tam jeździli miejscowi zawodnicy. Nieoczekiwanie jednak Adams tym razem zachował się inaczej i zaatakował bardzo blisko krawężnika, co pozwoliło mu objąć prowadzenie. - Najważniejsze jest to, że wygraliśmy mecz. Ale nie było to łatwe spotkanie. Po pierwsze dlatego, że tor był dziś bardzo trudny, a po drugie było bardzo gorąco - mówił doświadczony jeździec z Antypodów. Kolejny znakomity mecz zaliczyła para Kołodziej - Damian Baliński. Ich wyższość uznać musieli nawet Crump i Bjerre.
- Jechałem do Leszna z zamiarem sprawdzenia czy to Unia jest tak mocna, czy to ich dotychczasowi rywale byli tak słabi. Odpowiedź może być tylko jedna - to leszczyński klub jest taki mocny. Ja bym już nawet przyznał im złote medale. Jeśli będą w takiej formie, to zespół, który wpadnie na nich w pierwszej rundzie play-off od razu może jechać na grzyby - skomentował trener Betardu i zarazem selekcjoner kadry narodowej Marek Cieślak. - Nie ma jakieś specjalnej recepty i nie będzie też przygotowań przed ostatnimi meczami rundy zasadniczej. My chcemy wygrywać kolejne mecze u siebie i na wyjazdach. Chcemy zakończyć tę część sezonu na pierwszym miejscu to nam może ułatwić walkę w finałach - zapowiada Adams.
Zadecydują o tym kolejne mecze. W następnej serii spotkań Unia jedzie do Torunia, by zmierzyć się na MotoArenie z tamtejszym Unibaksem. Później - na zakończenie rundy zasadniczej, leszczynianie będą podejmować wicelidera tabeli - Stal Gorzów. - Wszystko wskazuje na to, że ten mecz zadecyduje, który zespół przystąpi do play-off z pierwszego miejsca - zapowiada dyrektor sportowy Byków Sławomir Kryjom.
Unia Leszno - Betard Wrocław 60:30
Unia Leszno
Jarosław Hampel 9 (2,1,3,3,d)
Troy Batchelor 7 (1,2,2,2)
Janusz Kołodziej 10 (2,2,3,3,0)
Damian Baliński 9 (3,3,2,1,-)
Leigh Adams 14 (3,3,2,3,3)
Jurica Pavlić 8 (3,2,2,1,-)
Sławomir Musielak 3 (1,1,1)
WTS Betard Wrocław
Kenneth Bjerre 10 (3,1,3,2,1)
Daniel Jeleniewski 2 (0,0,0,d,2)
Piotr Świderski 7 (1,1,1,1,3)
Leon Madsen 0 (0,0,-,0)
Jason Crump 9 (1,3,1,2,2)
Maciej Janowski 2 (2,0,0,0,-)
Dennis Andersson 0 (w,0,0)
Bieg po biegu:
1. Pavlić (60,22), Janowski, Musielak, Andersson (w/u) 4:2
2. Bjerre (59,78), Hampel, Batchelor, Jeleniewski 3:3 (7:5)
3. Baliński(59,78), Kołodziej, Świderski, Madsen 5:1 (12:6)
4. Adams (59,69), Pavlić, Crump, Janowski 5:1 (17:7)
5. Baliński (60,05), Kołodziej, Bjerre, Jeleniewski 5:1 (22:8)
6. Adams(59,50), Pavlić, Świderski, Madsen 5:1 (27:9)
7. Crump (59,59), Batchelor, Hampel, Janowski 3:3 (30:12)
8. Bjerre (60,00), Adams, Pavlić, Jeleniewski 3:3 (33:15)
9. Hampel (59,41), Batchelor, Świderski, Andersson 5:1 (38:16)
10. Kołodziej (60,30), Baliński, Crump, Janowski 5:1 (43:17)
11. Adams (60,28), Batchelor, Świderski, Jeleniewski (d4) 5:1 (48:18)
12. Kołodziej (59,12), Bjerre, Musielak, Andersson 4:2 (52:20)
13. Hampel (59,62), Crump, Baliński, Madsen 4:2 (56:22)
14. Świderski (61,07), Jeleniewski, Musielak, Hampel (d1) 1:5 (57:27)
15. Adams (60,34), Crump, Bjerre, Kołodziej 3:3 (60:30)
|