Po wygranej KMŻ Lublin na Ukrainie, żużlowcy Lubawy Liteksu Ostrów Wlkp. stracili możliwość bezpośredniego awansu do I ligi. Powinni o niego walczyć w barażach z Lechmą Poznań, ale prawdopodobnie do nich w ogóle nie dojdzie.
Dzięki ostatniemu zwycięstwu nad Stokłosą Polonia Piła (awans zapewniła sobie już wcześniej) ostrowianie wyprzedzili w tabeli KMŻ i wciąż mogli mieć nadzieję na miejsce w wyższej klasie rozgrywkowej bez konieczności jazdy w dodatkowych meczach. Zależało to jednak od rezultatu przełożonego na czwartek, wyjazdowego spotkania lublinian z Kaskadem Równe. W przypadku zwycięstwa zespołu z Ukrainy Wielkopolanie utrzymaliby drugą pozycję w tabeli. Sukces gości spychał ich na trzecie - barażowe - miejsce. KMŻ nie zmarnował szansy i wygrał w Równem 54:36. Tym samym Lubawa Litex podczas najbliższego weekendu powinna rozpocząć rywalizację ze Lechmą Poznań.
Tyle tylko, że klub ze stolicy Wielkopolski najprawdopodobniej do niej nie przystąpi. To efekt trwających od dłuższego czasu problemów organizacyjno-finansowych Skorpionów oraz nałożonej na nich kary finansowej w wysokości 50 tysięcy złotych za walkower w meczu z Lokomotivem Dyneburg. Działacze Lechmy nie zgadzają się z karą, a poza tym nie mają środków na jej uregulowanie. GKSŻ nie chce jednak odstąpić od jej wymierzenia (raz już to zrobiła - po walkowerze za spotkanie poznaniaków z GTŻ Grudziądz) i wszystko wskazuje na to, że Lechma w barażach nie wystąpi. A to oznacza degradację Skorpionów i awans drużyny z Ostrowa Wlkp. Ostateczny komunikat w te sprawie ma zostać wydany w piątek. |
||
| (b) |

