|
|
(fot. W.Zeszot)
|
Siatkarki PTPS Piła zagrają o piąte miejsce w PlusLidze Kobiet. W decydującym spotkaniu pokonały w sobotę Gwardię Wrocław 3:0 i w rywalizacji do dwóch zwycięstw wygrały 2:1.
O kobiecej zmienności pod siatką można pisać w nieskończoność. Kolejny jej przykład dały podczas tego weekendu pilanki. W piątek nieoczekiwanie uległy rywalkom 2:3 i prawo gry o piątą lokatę musiały wywalczyć sobie w trzecim meczu. A w nim nie dały gwardzistkom żadnych szans. Nie można tak było dzień wcześniej...?
O emocjach w decydującym starciu można mówić w zasadzie tylko w pierwszym secie. I to też raczej na własną prośbę siatkarek PTPS, które po ostrym starcie prowadziły już 16:12. Seria błędów własnych w ekipie gospodarzy sprawiła jednak, że wrocławianki najpierw doprowadziły do remisu 21:21, a później miały nawet dużą szansę na wygranie całej partii. Pilanki opanowały jednak nerwy i między innymi dzięki dobrej postawie Gabrieli Wojtowicz oraz Katarzyny Koniecznej zdołały wygrać końcówkę "na przewagi".
W kolejnych odsłonach nie było już wątpliwości, który zespół jest lepszy. PTPS zwyciężał pewnie i ostatecznie mógł cieszyć się z awansu do kolejnej fazy play-off. O tym, kto będzie rywalem drużyny Mirosława Zawieracza w zmaganiach o piątą pozycję przekonamy się w niedzielny wieczór. Wtedy odbędzie się bowiem decydujące spotkanie pomiędzy AZS Białystok i Centrostalem Bydgoszcz.
PTPS Piła - Gwardia Wrocław 3:0 (27:25, 25:19, 25:21)
PTPS wygrywa rywalizację play-off 2:1
PTPS: Tokarska, Kaczorowska, Wojtowicz, Kasprów, Konieczna, Kosmatka, Maj (libero) oraz Matyjaszek i Szczygielska.
Gwardia: Czypiruk, Czerwińska, Barańska, Wołosz, Sobolska, Efimienko, Krzos (libero) oraz Jagiełło, Szafraniec i Owczynnikowa.
|