|
|
(fot.P.Figiel)
|
Jeden wygrany mecz w całej rundzie rewanżowej. To dorobek siatkarek Calisii po zakończeniu fazy zasadniczej Plus Ligi Kobiet. Ostatnie spotkanie z Centrostalem Bydgoszcz tej smutnej statystyki nie poprawiło. Kaliszanki przegrały na własnym parkiecie 1:3.
Zespół Mariusza Pieczonki już wcześniej został skazany na baraże o utrzymanie. Ewentualna wygrana z Centrostalem, przy sprzyjającym układzie mogła jednak dać Calisii przewagę własnego boiska w rywalizacji ze Stalą Mielec. Bydgoszczanki miały z kolei jeszcze nadzieję na zajęcie trzeciej pozycji przed play-offami.
Przez dwa pierwsze sety można było jeszcze mieć nadzieję na zwycięstwo. Zespół z Kalisza przegrał wprawdzie na przewagi pierwszą partię, ale w drugiej zacięta końcówka należała już do ekipy gospodarzy. W kolejnej partii wyrównana walka trwała do stanu 10:10. Niestety w tym momencie kaliszanki zupełnie pogubiły się w przyjęciu i Centrostal odskoczył na dystans pięciu punktów. Tę przewagę drużyna gości utrzymała do końca, a seta skutecznym atakiem zakończyła Ewa Kowalkowska.
To wyraźnie podcięło skrzydła zawodniczkom Mariusza Pieczonki, które chyba straciły wiarę w końcowy sukces. W czwartym secie siatkarki gospodarzy zaczęły psuć zagrywki, a z nielicznymi atakami Anny Woźniakowskiej bydgoszczanki radziły sobie z łatwością. Centrostal wygrał mecz 3:1, a Calisia do rywalizacji w barażach przystąpi z ostatniego miejsca w tabeli.
- Myślę, że jeśli będziemy maksymalnie skoncentrowani, to mamy szanse zwycięsko przejść baraże - ocenia Pieczonka. - Z Mielcem na wyjeździe osiągnęlismy zresztą lepszy wynik niż u nas - dodaje trener kaliskiego zespołu. - Same sobie zgotowałyśmy taki los - komentowała Woźniakowska. - Zawiodłyśmy kibiców i zawiodłyśmy same siebie. Każda z nas coś potrafi, ale nie funkcjonowałyśmy jako zespół. Zrobimy jednak wszystko, aby uratować siatkówkę dla Kalisza - mówiła po meczu najskuteczniejsza siatkarka gospodarzy. Pierwszy mecz barażowy odbędzie się w najbliższy weekend w Mielcu. Rywalizacja toczyć się będzie do czterech wygranych spotkań.
Calisia - Centrostal Bydgoszcz 1:3 (27:29, 27:25, 19:25, 18:25)
Calisia: Woźniakowska, Chojnacka, Sieradzan, Toborek, Wojcieska, Godos oraz Kuehn-Jarek (libero), M.Wawrzyniak, K.Wawrzyniak.
Centrostal: Hardzejeva, Smak, Kowalkowska, Kuligowska, Kuczyńska, Naczk oraz Wysocka (libero), Nowakowska, Mróz.
|