|
|
fot. Krzysztof Kaczyński
|
Na siódmej pozycji zakończyły trzecioligowy sezon siatkarki SKF KS Poznań. W ostatnim meczu nie zdołały pokonać Orkana Września. W 12 ligowych pojedynkach poznanianki zdołały wygrać tylko raz.
Gospodynie musiały to spotkanie wygrać, aby zachować szansę na utrzymanie w lidze. SKF dość szybko objęło prowadzenie 6:2. Trener gości Tomasz Bakoś od razu zareagował i poprosił o przerwę. Po chwili przewaga poznanianek zmalała do dwóch punktów (8:6). W tym momencie miała miejsce pierwsza z kontrowersyjnych decyzji głównej sędzi, która po autowym ataku Orkana dostrzegła wcześniejsze zagranie bloku SKF.
W środkowej części seta zespół Orkana opanował sytuację we własnych szeregach. Drużyna z Wrześni wykorzystała ogromne nerwy w ekipie z Poznania i wyszła na prowadzenie 17:14, aby w dalszej części seta kontrolować przebieg wydarzeń i wygrać 25:19. Orkan objął prowadzenie 1:0 i sytuacja SKF była już bardzo ciężka.
W drugiej partii do stanu 6:4 gra toczyła się pod dyktando siatkarek gości. Zawodniczki z Poznania rzuciły się jednak do ataku i wyszły na prowadzenie 13:11. Na krótko - siatkarki z Wrześni opanowały sytuację i wygrały tę odsłonę 25:20. W trzecim secie niesiona dopingiem kibiców drużyna gospodarzy postawiła wszystko na jedną kartę. Zespół SKF wyszedł na prowadzenie 16:14, a następnie 20:17. W decydującym momencie Orkan znów jednak opanował emocje we własnych szeregach i najpierw wyrównał na 20:20, a następnie wykazał się większą odpornością nerwową w końcówce, wygrywając seta 25:21 a cały mecz 3:0.
- Startując w Serii A mieliśmy świadomość, iż będzie nam bardzo ciężko. Zawodniczki starały się cały sezon. Jestem pod wrażeniem chęci i zaangażowania tego zespołu. Dziewczyny bardzo późno dowiedziały się, że zagrają w tej klasie rozgrywkowej jednak podjęły walkę i chwała im za to. Zespół nie przyniósł nam wstydu. Jestem z tymi dziewczynami całym sercem. Tak będzie równiez w kolejnym sezonie. Wielkie brawa dla nich za to, że podjęły walkę. Byliśmy bardzo blisko zabrakło nam tylko punktu. Jedno jest pewne - jeszcze wrócimy na właściwy poziom. Teraz trzeba nam tylko spokoju i pracy. Wierzę w pełni w ten zespół - podsumował Michał Sułkowski, wiceprezes SKF KS Poznań.
SKF KS Poznań – LUKS Orkan Września 0:3 (19:25, 20:25, 21:25)
SKF: N. Geremek (c), Barwicka, Mańczak, Tujek, Pierzchała, Uram oraz: K. Geremek (l), Kwiatek, Arendz, Ogrodowczyk
|