|
|
.
|
Siatkarki ChTPS Chodzież nie wykorzystały w pełni atutu własnego boiska. Po dwóch pierwszych spotkaniach fazy play-off II ligi, chodzieżanki remisują z rezerwami Pałacu Bydgoszcz 1:1.
- Przynajmniej nie musimy się zastanawiać, czy rezerwować hotel na jeden, czy na dwa dni - śmiał się prezes ChTPS Jerzy Hołubiec. Jego zespół już w rundzie zasadniczej toczył zacięte boje z bydgoszczankami. Wtedy także obie ekipy podzieliły się zwycięstwami. Sobotnią potyczkę zespół gospodarzy wygrał raczej pewnie. Po pierwszym wyrównanym secie, w drugim co prawda lepsze były rywalki, ale później zawodniczki z Chodzieży zdecydowanie wygrały kolejne odsłony. - Bardzo dobrze grała Dagmara Grajczak, wspierała ją dzielnie Ania Walkowiak - chwalił swoje zawodniczki Hołubiec. Z drugiej strony siatki nieźle spisywała się urodzona w Gostyniu 18-letnia Agata Skiba.
Zdecydowanie więcej emocji przyniósł mecz niedzielny, którego losy rozstrzygnęły się dopiero w tiebreaku. Bydgoszczanki objęły w nim prowadzenie 4:0, ale zawodniczki gospodarzy zdołały odrobić straty. Od stanu 9:9 więcej błędów popełniły jednak siatkarki ChTPS i to ekipa gości mogła cieszyć się ze zwycięstwa.
- Trochę u dziewczyn dała o sobie znać trzytygodniowa przerwa w rozgrywkach - tłumaczył swoje zawodniczki Jerzy Hołubiec. - Ale liczę, że przynajmniej jeden mecz w Bydgoszczy wygramy i wtedy na decydujące spotkanie wrócimy do siebie - dodaje opiekun drużyny z Chodzieży.
sobota: ChTPS Chodzież - Pałac II Bydgoszcz 3:1 (25:23, 19:25, 25:16, 25:19)
niedziela: ChTPS Chodzież - Pałac II Bydgoszcz 2:3 (26:24, 23:25, 22:25, 25:18, 12:15)
Stan rywalizacji w play-off 1:1. Kolejne dwa mecze odbędą się za tydzień w Bydgoszczy. Rywalizacja toczy się do trzech wygranych spotkań.
|