|
|
(fot.H.Urbaniak)
|
Dosłownie w ostatniej chwili poznańskie siatkarki wydostały się z ostatniego miejsca pierwszoligowej tabeli. Zespół Wojciecha Lalka na koniec rundy zasadniczej pokonał w Sosnowcu miejscowy SMS 3:2 i nie tylko wyprzedził bezpośrednie rywalki, ale także Wisłę Kraków. W walce o utrzymanie rywalem akademiczek będzie KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.
Przed ostatnią kolejką AZS AWF zamykał ligowy zestaw. Punkt więcej miały Wisła Kraków i sobotni rywal z Sosnowca. Już w trakcie pierwszego seta stało się jasne, że zwycięstwo pozwoli wyprzedzić nie tylko bezpośrednie rywalki, ale także krakowianki, które przegrały 0:3 z TPS Rumia. I akademiczki dopięły swego. Zwyciężyły 3:2, przez co zrównały się punktami ze Szkołą Mistrzostwa Sportowego. Są jednak lepsze dzięki bilansowi setów - mają 28:52, a przeciwniczki 28:53!
- To było niesamowicie nerwowe spotkanie, a to już norma dla mojego zespołu - opowiadał trener AZS AWF Wojciech Lalek. - Wygraliśmy dwa pierwsze sety, a w trzecim byliśmy blisko piłki meczowej. I jak zwykle w takich momentach dziewczynom zaczęły się trząść ręce. Pojawiają się dziwne reakcje i dziewczyny nie wytrzymują. Przez to Sosnowcowi udało się wyrównać na 2:2. W tie-breaku przyszło jednak opamiętanie i w bardzo nerwowej końcówce udało się ostatecznie przechylić szalę na naszą korzyść - tłumaczył.
Warto dodać, że poznanianki musiały sobie tym razem radzić bez swojej podstawowej zawodniczki Darii Paszek. Doznała ona przed tygodniem kontuzji. - Doznała urazu dwóch palców prawej ręki tydzień temu przeciwko TPS Rumia. To mocne wybicie z naciągnięciem więzadeł. To naprawdę spore osłabienie dla nas i mam tylko nadzieję, że Daria wyzdrowieje na spotkania z KSZO - mówi szkoleniowiec zespołu.
Akademiczki zagrają teraz do dwóch zwycięstw z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Ta ekipa zajęła ósme miejsce, czyli jedno wyżej od poznanianek. Aby dobrze przygotować się do rywalizacji, Lalek zabiera swoje podopieczne na minizgrupowanie w Spale. - Wyjeżdżamy w poniedziałek i będziemy starali się w spokoju popracować przed walką o utrzymanie. KSZO to nie jest łatwy rywal. Ostatnio ta ekipa spisuje się więcej niż dobrze - ocenia trener AZS AWF.
SMS PZPS I Sosnowiec - AZS AWF Poznań 2:3 (22:25, 24:26, 25:23, 25:20, 14:16)
AZS AWF: Owczynnikowa, Łakomy, Bejga, Jagodzińska, Wardak, Weder oraz Narożna (ibero), Duda, Filipowicz, Górecka.
|