|
Siatkarki rezerw PTPS Piła walkę o utrzymanie w II lidze będą musiały pogodzić z rywalizacją w młodzieżowych mistrzostwach Polski. - I to właśnie te drugie rozgrywki są dla nas priorytetowe - zapewnia trener Andrzej Zapaśnik.
Rundę zasadniczą pilanki zakończyły na przedostatnim miejscu, z czterema zwycięstwami na koncie. - Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że stać nas było na nieco lepszy wynik. Z drugiej strony jesteśmy bardzo młodym zespołem i trudno nam pewne rzeczy przeskoczyć. W składzie mam zawodniczki urodzone w latach 1991-1995. Dla nich występy w tych rozgrywkach, to przede wszystkim nauka i zdobywanie doświadczenia. W tym miejscu mógłbym podać przykład meczu w Murowanej Goślinie, gdzie na rozegraniu grały po dwóch stronach siatki Irina Archangielskaja i... 30 lat od niej młodsza Martyna Grajber - przekonuje szkoleniowiec PTPS.
Zapaśnik zwraca również uwagę na stale podnoszący się poziom II ligi. - Większość klubów staje się w pełni profesjonalnych. Proszę także zwrócić uwagę na siłę naszej grupy. Przecież w poprzednich latach awans do I ligi wywalczyły zespoły Budowlanych Toruń, TPS Rumii, Trefla Sopot, a teraz w ich ślady pójdzie zapewneKS Piecobiogaz. Każda z tych ekip już coś znaczy w polskiej siatkówce - wylicza trener PTPS.
Jego drużyna nie ma takich ambicji. - My mamy odnosić sukcesy w rozgrywkach młodzieżowych i szkolić zawodniczki, które później trafią do pierwszego zespołu. Czy mam w składzie siatkarskie perełki? Jest sporo dziewczyn z parametrami, czyli wysokich i perspektywicznych. Nie będę jednak wymieniał ich nazwisk. Przed nimi jeszcze mnóstwo pracy i nie chcę, żeby woda sodowa uderzyła im do głowy - śmieje się Zapaśnik.
Młode pilanki w fazie play-out, rozgrywanej do trzech zwycięstw, trafią na Calisię Kalisz. - Zagramy bez niepotrzebnej presji. Nic na siłę, choć jestem przekonany, że to rywal w naszym zasięgu. Naszym celem jest utrzymanie się w II lidze - zapewnia szkoleniowiec. Ważniejsze dla rezerw PTPS będą jednak rozgrywki młodzieżowe. - To one tak naprawdę zweryfikują naszą pracę w tym sezonie. Cały czas gramy we wszystkich możliwych kategoriach wiekowych. Młodziczki są na etapie półfinałów na szczeblu okręgu, a kadetki i juniorki dotarły już do turniejów finałowych. Nie ukrywam, że marzy nam się walka o medale mistrzostw Polski - mówi Zapaśnik.
|