Siatkarki Piecobiogazu Murowana Goślina straciły jednego seta w wyjazdowym spotkaniu z SMS PZPS Sosnowiec. W pozostałych zwyciężały jednak wyraźnie i pewnie zainkasowały trzy punkty. W wielkopolskiej drużynie zadebiutowała Gabriela Buławczyk.
O pozyskaniu 28-letniej przyjmującej informowaliśmy w czwartek. Dwa dni później Buławczyk po raz pierwszy miała okazję wystąpić w barwach zespołu z Murowanej Gośliny. Na parkiet wchodziła z ławki rezerwowych i radziła sobie całkiem nieźle, choć potrzebuje jeszcze trochę czasu, by zgrać się z resztą drużyny. W Sosnowcu zabrakło za to leczącej uraz stawu skokowego Beaty Strządały oraz chorej Pauliny Raś-Dutkiewicz. Piecobiogaz musiał sobie też radzić już bez Kingi Zielińskiej, która pod koniec ubiegłego roku przeszła do Chemika Police.
Brak tych zawodniczek nie wpłynął jednak specjalnie na przebieg meczu. Przewaga ekipy gości raczej nie podlegała dyskusji. Młodym siatkarkom SMS udało się wprawdzie "urwać" faworytkom jednego seta, ale w pozostałych zdecydowanie lepszy był zespół z Wielkopolski. Ciekawa sytuacja miała miejsce w czwartej odsłonie. Przy prowadzeniu Piecobiogazu 12:9 na zagrywkę powędrowała Agata Skiba i między innymi dzięki jej dobrym serwisom drużyna z Murowanej Gośliny do końca seta nie straciła już ani jednego punktu!
SMS PZPS I Sosnowiec - Piecobiogaz Murowana Goślina 1:3 (16:25, 25:22, 17:25, 9:25)
Piecobiogaz: Fedorów, Malinowska, Hatala, Archangielska, Trojan, Skiba, Śliwa (libero) oraz Buławczyk. |
||
| (b) |

