|
|
Damian Lisiecki wierzy w awans AZS do I ligi (fot. Krzysztof Kaczyński)
|
Siatkarze drugoligowego AZS UAM Poznań rozpoczęli przygotowania do sezonu. Na początek trener Damian Lisiecki zabrał swoich podopiecznych na zgrupowanie do Gniezna.
Poznańscy akademicy zgrupowanie rozpoczęli w poniedziałek. Obóz zakończą 4 września. - Po wakacyjnej przerwie chcemy przede wszystkim oswoić się z piłkami i trochę poruszać, bo z tym akurat jest różnie podczas urlopów - mówi Lisiecki. Szkoleniowiec poznańskiego zespołu nie chce zdradzić jak pod względem persolanym będzie wyglądała jego drużyna w przyszłym sezonie. Wiadomo tylko, że szykuje się sporo zmian. - Na razie nie chcę mówić zbyt wiele. Wzmocnienia będą praktycznie na każdej pozycji, ale o wszystkim poinformujemy na oficjalnej konferencji prasowej po zgrupowaniu - odpowiada lakonicznie. Jedyny nowy gracz, którego pozyskanie potwierdza opiekun najlepszej drużyny grupy 1. w poprzednim sezonie to Łukasz Murdzia. 27 - letni przyjmujący przeprowadzi się do stolicy Wielkopolski z Kalisza. Nad Prosną był liderem zespołu tamtejszych Grześków (3. miejsce na koniec sezonu). Tak samo ma być w Poznaniu. - Z tym, że u nas będzie miał wsparcie na boisku, bo jednak ta otoczka wokół niego będzie silniejsza - zaznacza Lisiecki.
AZS w przyszłym sezonie zasili jednak jeszcze kilku innych zawodników. "Gazeta Lubuska" podaje, że na grę w ekipie poznańskich akademików zdydowali się: rozgrywający Konrad Nieboj (23 lata, 185 cm) z pierwszoligowego Orła Międzyrzecz oraz atakujący Patryk Wojtysiak (22 lata, 196 cm), który ostatnio występował w drugoligowej Olimpii Sulęcin. W kontekście przenosin do Poznania wymienia się też środkowego Damiana Domonika (25 lat, 205 cm, ostatnio AZS PWSZ Nysa), który może pochwalić się reprezentacyjnym doświadczeniem w kadrze B, atakującego Adriana Sdebela (24 lata, 198 cm, AZS RAFAKO Racibórz) oraz znanych z gry na plaży Mateusza Radojewskiego (24 lata, 193 cm) i Dominika Broja. Dwaj ostatni stawali tuż za podium podczas tegorocznych mistrzostw Polski - Radojewski w parze z Marcinem Melnarowiczem był czwarty wśród seniorów, Broj wspólnie z Maciejem Bieszczadem zajęli to samo miejsce w rozgrywkach juniorskich.
Wiadomo już też, że nowa drużyna ma w tym roku skutecznie powalczyć o awans na zaplecze ekstraklasy. - Nikt z góry na nas w tej kwestii nie naciska, ale ja sam postawiłem sobie taki cel. To, że w ubiegłym roku wygraliśmy grupę i zabrakło nam właściwie tiebreaka, do tego aby grać w pierwszej lidze, było dziełem przypadku. Teraz jest inaczej. Świadomie budujemy zespół pod kątem awansu - zapowiada grający trener AZS, który odniósł się też do sprawy licencji dla poznańskiego klubu. Akademicy są w gronie pięciu wielkopolskich zespołów, które jeszcze nie otrzymały pozwolenia od PZPS na udział w rozgrywkach. - Chodzi o jakieś sprawy formalne. W uniwersytecie wszystko jest jednak czyste, więc tą kwestią akurat za bardzo się nie przejmuję. Na pewno będziemy grali - kończy Lisiecki.
|