|
|
Siatkarze Jokera chcą zatrzymać Farta (fot. W.Zeszot)
|
Siatkarze Jokera Piła rozpoczynają walkę w fazie play-off I ligi. Podczas tego weekendu rozegrają dwa wyjazdowe mecze półfinałowe z Fartem Kielce.
Zespół Rolanda Dembończyka rundę zasadniczą zakończył na trzeciej pozycji. Dlatego w rywalizacji z drugimi w zestawie kielczanami, to przeciwnik ma atut własnego boiska. Pierwsza część sezonu pokazała, że potrafi go wykorzystać. Fart w listopadowym meczu nie dał szans pilanom, pewnie zwyciężając 3:0. - Ale u siebie też wygraliśmy 3:0 - śmieje się libero Jokera Bartosz Sufa. - To będzie ciekawy pojedynek. Trzeba wygrać w Kielcach chociaż jedno spotkanie, a później dopiero myśleć, co będzie u nas - dodaje.
Warto przypomnieć, że pilanie już raz mieli okazję stoczyć zacięty bój z Fartem na jego terenie. Rok temu, podczas finałowego turnieju o awans do I ligi, który odbywał się w Kielcach, Joker po dramatycznej walce uległ gospodarzom 2:3, choć prowadził już w setach 2:0. - Jest to na pewno przeciwnik w naszym zasięgu. Zresztą liga pokazała, że z każdym można wygrać - mówi środkowy wielkopolskiego zespołu Przemysław Lach.
Mają tego świadomość również rywale. - Istotna będzie zagrywka i przyjęcie. Joker ma w tym pierwszym elemencie naprawdę duży potencjał. Chwastyniak, Wójtowicz, Zbierski potrafią uderzyć, a Polański, Gaca czy Jurkojć zagrać z pola serwisowego taktycznie. Do tego w Pile jest jedna z lepszych formacji przyjęcia zagrywki. Zaskoczyć ją będzie naprawdę ciężko. Decydować będą szczegóły - ocenia na łamach kieleckiej Gazety Wyborczej trener Farta Dariusz Daszkiewicz.
Dodatkowym atutem jego podopiecznych będą na pewno kibice. W miejscowej Hali Legionów drużynę gospodarzy może wspierać nawet ponad tysiąc fanów. Początek weekendowych meczów (sobota i niedzela) o godzinie 17.00. Spotkania rewanżowe za tydzień w Pile. Rywalizacja toczy się do trzech wygranych.
|