|
|
(fot.R.Rakowski)
|
Siatkarki poznańskiego Energetyka nie wystapią w barażach o II ligę. W ostatnim swoim spotkaniu sezonu pokonały wprawdzie lidera tabeli - UKŻPS Kościan 3:2, ale nie wystarczyło to do zajęcia drugiej pozycji w grupie.
Taki efekt gwarantowało tylko zwycięstwo za trzy punkty. Dwa wygrane przez ekipę z Kościana sety, rozwiały jednak marzenia poznanianiek. Już w pierwszej odsłonie, niesione dopingiem swoich kibiców zawodniczki gospodarzy szybko osiągnęły przewagę i prowadziły nawet 23:11. Wtedy jednak seria jedenastu (!) kolejnych skutecznych zagrywek w wykonaniu Michaliny Brzóski doprowadziła do emocjonującej końcówki. Siatkarki UKŻPS w końcu jednak się przebudziły i finisz należał do nich.
Nadzieje ekipy gości na komplet punktów podtrzymał pewnie wygrany drugi set. Ale w kolejnym - po emocjonującej końcówce znów należał do drużyny z Kościania. W tym momencie było już wiadomo, że Energetyk nie ma szans na zajęcie drugiej pozycji w ligowej tabeli. Mimo to, ostatnie dwie partie były popisem poznańskich siatkarek, które nie pozwoliły rywalkom zdobyć więcej, niż 9 "oczek".
- Wracając po dłuższej przerwie do trzecioligowych rozgrywek za cel postawiliśmy sobie zbudowanie solidnej drużyny. Liczne kontuzję czołowych zawodniczek trochę pokrzyżowały nam plany, jednak trzon zespołu pozwala spokojnie myśleć o następnych rozgrywkach. Dziewczyny udowodniły swoja ambicją i umiejętnościami, że nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa i w przyszłym sezonie pokażą siatkówkę na wysokim poziomie - podsumował trener Energetyka Marek Jankowiak.
UKŻPS Kościan - Energetyk Poznań 2:3 (25:22,20:25,27:25,8:25,9:15)
Energetyk: Pleśnierowicz, Bekas, Grzybulska, Golak, Brzóska, Rykała (libero) oraz Nowak, Klichowska, Supińska.
|