|
|
(fot. MaciejTurek.pl)
|
Siatkarki PTPS Piła przegrały ósme spotkanie z rzędu. Ale tym razem schodziły z boiska w miarę zadowolone, bo w starciu z faworyzowanym BKS Aluprof Bielsko-Biała uległy dopiero po tiebreaku i wywalczyły punkt.
- Ciężko się podnieść po czymś takim, co ostatnio przeszłyśmy. Myślę, że to był pierwszy taki mały krok ku temu, abyśmy znów zdobywały punkty i uciekły od 9-10 miejsca - cieszyła się Agnieszka Kosmatka. Bielszczanki spisują się ostatnio bardzo dobrze - triumfowały w ośmiu z dziewięciu spotkań. Gdy po emocjonującej walce na przewagi wygrały pierwszego seta wydawało się, że dalej pójdzie im w Pile już zdecydowanie łatwiej. A jednak stało się inaczej. Podopieczne Mirosława Zawieracza w miarę szybko otrząsnęły się i odrobiły straty. Później oba zespoły wygrały jeszcze po jednej odsłonie i losy meczu musiał rozstrzygnąć tiebreak. A to oznaczało, że pilanki mogły już być pewne zdobycia jednego dużego punktu. - To się bardzo liczy, bo przełamałyśmy złą passę przegranych 0:3. Chciałyśmy dziś pokazać, że mamy motywację i nie jesteśmy "chłopcem do bicia". Mam nadzieję, że teraz będzie nam się grało coraz lepiej - komentowała Natalia Krawulska.
W decydującej partii inicjatywa od początku należała do BKS. Zespół gości prowadził już nawet 10:5, ale pilanki zerwały się jeszcze do szturmu i zmniejszyły dystans do zaledwie jednego punktu (12:13). Na więcej już im jednak drużyna gości nie pozwoliła. - Jeśli dalej to będzie tak wyglądało, jak w tym meczu, to jestem dobrej myśli i sądzę, że będziemy w ósemce - podsumowała Kosmatka. Wszystko wyjaśni się w ciągu najbliższych czterech kolejek, kończących rundę zasadniczą. PTPS zmierzy się w nich między innymi z sąsiadującymi w tabeli: Stalą Mielec, AZS Białystok oraz Gwardią Wrocław. Te mecze zdecydują, czy siatkarki z Piły zagrają w fazie play-off czy będą musiały walczyć o utrzymanie.
PTPS Piła - BKS Aluprof Bielsko-Biała 2:3 (26:28, 25:19, 18:25, 25:15, 12:15)
PTPS: Brown, Martałek, Hudima, Kaczmar, Krawulska, Kosmatka, Wysocka (libero) oraz Naczk, Kuligowska.
BKS Aluprof: Crimes, Ciaszkiewicz, Wojtowicz, Wołosz, Vindevoghel, Bamber-Laskowska, Miyashiro (libero) oraz Frąckowiak, Kaczorowska, Pelc, Banecka.
|