|
|
Dobra gra blokiem był jednym z elementów, który zadecydował o wygranej Energetyka (fot. Magdalena Sobkowiak)
|
Siatkarki Energetyka wykonały połowę zadania na ten weekend. W zaległym meczu pokonały na własnym parkiecie Orła Elbląg 3:0. W sobotę podejmować będą gdańską Gedanię.
Kluczem do zwycięstwa zespołu gospodarzy była dobra zagrywka i skuteczna postawa w bloku. Głównie dzięki tym elementom, we wszystkich setach Energetyk w miarę szybko obejmował kilkupunktowe prowadzenie. W pierwszej i trzeciej odsłonie wystarczyło ono do wygranej, bo poznanianki utrzymały wypracowany dystans. W drugiej partii rywalki odrobiły jednak straty. Dzięki dobremu serwisowi Zuzanny Grzybulskiej oraz skutecznej grze blokiem było już 11:4 dla drużyny gospodarzy. I nagle Energetyk stanął.... Orzeł najpierw zdobył pięć punktów z rzędu, później wyrównał (14:14) i wreszcie - po raz pierwszy w spotkaniu - objął prowadzenie (19:18). - Po pewnie wygranym pierwszym secie trochę się rozluźniłyśmy - przyznawała później kapitan ekipy gospodarzy Marlena Pleśnierowcz. Do końca tej odsłony trwała wyrównana walka, w której zespół z Elbląga miała nawet setbola. Poznańskie siatkarki jednak go obroniły, a następnie zdobyły dwa kolejne punkty i mogły odetchnąć z ulgą. W trzeciej partii już podobnego błędu nie popełniły.
- Cieszę się ze zwycięstwa ale wiem, że dziewczyny potrafią zagrać dużo lepiej - tonowała nastroje trener Paulina Sus-Wędzonka. - Dużo było przestojów, błędów własnych i momentów zagapienia. W drugim secie zespół stanął i pozwolił, żeby przeciwnik się odbudował. Całe szczęście, że go wygraliśmy, bo w innym przypadku później mogłoby być różnie - dodawała opiekunka Energetyka. - Pół planu na ten weekend wykonałyśmy. Mam nadzieję, że druga połowa wypadnie równie udanie - śmiała się po zakończeniu zaległego meczu Pleśnierowicz. W sobotę jej zespół czeka bowiem kolejne spotkanie i tym razem rywal będzie mocniejszy. W hali przy ul. Bukowskiej pojawi się bowiem zajmujaca 4. pozycję tabeli gdańska Gedania. Jeśli Energetyk znów zainkasuje komplet punktów, wyprzedzi ją w drugoligowym zestawie.. Początek meczu o godzinie 18:00.
Energetyk Poznań - Orzeł Elbląg 3:0 (25:17, 26:24, 25:12)
Energetyk: Bekas, Pleśnierowicz, Grzybulska, Konkolewska, Golak, Górecka, Święcioch (libero) oraz Paszczyk, Nowak.
|