|
|
Sławomir Peszko będzie mógł zagrać w Turynie (fot. Krzysztof Kaczyński)
|
Do dwóch spotkań zmniejszona została kara zawieszenia dla Sławomira Peszki, którą piłkarz Lecha Poznań otrzymał za przepychanki podczas meczu ze Spartą Praga. Decyzja UEFA oznacza, że pomocnik Kolejorza będzie mógł zagrać w inauguracyjnym starciu fazy grupowej z Juventuzem Turyn.
Przypomnijmy, że w trakcie spotkania z Czechami w kwalifikacjach Ligi Mistrzów, Peszko odepchnął Marka Matejovskiego, a ten upadł na boisko. Wcześniej zawodnik Sparty uderzył Bartosza Bosackiego. Francuski sędzia Fredy Fautrel mocno się pogubił i pokazał wówczas czerwone kartki Matejovskiemu oraz... Bosackiemu! Lech odwołał się od tej decyzji, czego efektem było anulowanie kary dla obrońcy Kolejorza i... zawieszenie Peszki na trzy spotkania.
Dwa pierwsze pomocnik mistrzów Polski ma już za sobą, bowiem nie wystąpił w starciach z Dnipro Dniepropietrowsk. Po awansie do fazy grupowej Ligi Europejskiej, klub z ul.Bułgarskiej postanowił jeszcze raz zwrócić się z prosbą do UEFA, tym razem o zmniejszenie zawieszenia Peszki. Od wtorku pojawiały się już sygnały, że decyzja w tej sprawie będzie korzystna dla Lecha. Dziś klub potwierdził ją ostatecznie na oficjalnej stronie internetowej.
Tym samym pomocnik Kolejorza będzie mógł wystąpić w inauguracyjnym meczu fazy grupowej z Juventusem Turyn. Ta informacja na pewno ucieszy trenera Jacka Zielińskiego, bowiem kontuzja wyeliminowała z gry zastępującego Peszkę na prawej pomocy Jacka Kiełba.
|