|
|
Przemysław Krajewski ma poprowadzić Nielbę do zwycięstwa nad Chrobrym (fot. Andrzej Grupa)
|
Dla trenera Nielby Wągrowiec Dariusza Molskiego mecz z Chrobrym Głogów jest najważniejszym ze wszystkich, które jego drużynie zostały do końca rundy zasadniczej. Początek sobotniego starcia - o godz. 17.
Idealne rozwiązanie dla Nielby to co najmniej dwubramkowe zwycięstwo. Wówczas klub z Wągrowca będzie miał o dwa punkty więcej od Chrobrego i lepszy bilans bezpośrednich spotkań. Do końca rozgrywek pozostanie jeszcze sześć kolejek, a Nielba tylko w dwóch z nich zagra w swojej hali, ale będzie miała już sporą przewagę nad grupą pościgową. Jeśli w tych dwóch spotkaniach (z Powenem Zabrze i najsłabsza w lidze Miedzią Legnica) zdobędzie cztery punkty, to 19 oczek powinno jej dać prawo gry w play-off. Zawsze też Wielkopolanie mogą poszukać punktów w halach rywali - zagrają w Mielcu, Puławach, Kwidzynie i Olsztynie. Niestety, po meczu z Chrobrym wągrowczan czekają aż trzy kolejne wyjazdy. - Jeślibyśmy przegrali ten pierwszy mecz, to sytuacja może zrobić się nieciekawa - mówił w styczniu Molski.
Póki co do starcia z Chrobrym Nielba przystąpi osłabiona. Na pewno nie zagra bramkarz Marek Kubiszewski, skrzydłowy Łukasz Białaszek i rozgrywający Michał Tórz. Z urazem zmaga się też drugi z podstawowych bramkarzy Adrian Konczewski. To oznacza, że na pewno szansę gry dostanie 18-letni Norbert Witkowski, ale już w grudniowych starciach pokazał on, że ma spore możliwości. Białaszek był dośc istotnym graczem w systemie obrony - Nielba od czasu objęcia drużyny przez Molskiego czesto broniła bowiem systemem 5-1, właśnie z wysuniętym Białaszkiem. Pod jego nieobecność rolę tę przejmie tercet: Dawid Przysiek - Przemysław Krajewski - Bartosz Świerad. Z kolei w Chrobrym zabraknie Jakuba Łucaka.
Nielba jeszcze nie przegrała w ekstraklasie z Chrobrym w swojej hali. W sobotę spróbuje podtrzymać tę serię - mecz rozpocznie się o godz. 17. Zapraszamy na bezpośrednią relację z tego meczu do portalu WielkopolskiSport.pl.
|