|
|
(fot. Andrzej Grupa)
|
Kolejne mecze sparingowe mają za sobą piłkarze ręczni PWSZ Szczypiorno Kalisz. W ostatnich dniach zespół Zenona Łakomego i Walentego Winokurowa dwukrotnie zmierzył się z pierwszoligową Wisłą II Płock. Oba spotkania zakończyły się zwycięstwem rywali.
W piątkowym starciu, do którego doszło w Płocku, bezdyskusyjnie lepsza była ekipa gospodarzy. Występująca w mocno okrojonym składzie Wisła nie dała pograć kaliszanom, odnosząc pewne zwycięstwo 36:28. We wtorek obie ekipy spotkały się ponownie. Tym razem w kaliskiej Arenie. Tu wyższość pierwszoligowca nie była już tak wyraźna. - Szczypiorno to naprawdę dobra drużyna. Dziś sprawili nam sporo kłopotów w obronie. Zupełnie nie radziliśmy sobie z ich kołem - mówił trener przyjezdnych Michał Skórski. Mimo to, jego zespół wygrał 35:31.
Kaliszanie bardzo dobre wrażenie pozostawili po sobie zwłaszcza w pierwszej połowie. W przeciwieństwie do piątkowego meczu, nie pozwolili rywalom rozwinąć skrzydeł i wynik cały czas oscylował koło remisu. Na lewym skrzydle nieźle radził sobie Tomasz Klara, swoje z prawego rozegrania rzucił Krystian Kaczmarek, a grą ze środka pod nieobecność Łukasza Kobusińskiego (zapalenie oskrzeli) dobrze dyrygował Marcin Stefański. Po zmianie stron trenerzy Szczypiorna przesunęli na lewe rozegranie Macieja Adamczyka, który w pierwszej połowie zmieniał się ze Stefańskim gdy tylko gospodarze przechodzili do gry w obronie. Na prawym rozegraniu Kaczmarka zastąpił z kolei Arkadiusz Galewski, a za Mateusza Szefnera na prawym skrzydle pojawił się trenujący od kilku dni w Kaliszu Łukasz Stachowiak (ostatnio kluby z niższych lig niemieckich, a wcześniej Ostrovia). Wreszcie Klarę zmienił na kilkanaście minut Eryk Sawicki. Mimo tych roszad, płocczanie cały czas kontrolowali grę i nie pozwalali rywalom na zbyt wiele. Gospodarze wyszli co prawda dwukrotnie na prowadzenie, ale ich przewaga wynosiła zaledwie jedną bramkę. Świetnie dysponowani w ofensywie goście szybko jednak niwelowali te straty, a w końcówce odskoczyli na cztery trafienia i tę przewagę utrzymali do ostatniego gwizdka. - Generalnie trzeba ten sprawdzian ocenić pozytywnie. Dość długo graliśmy nieźle, zwłaszcza w pierwszej połowie. A przecież naszym przeciwnikiem był zespół z wyższej klasy rozgrywkowej, który - tak myślę, w zbliżającym się sezonie będzie bardzo wysoko lidze. Widać jednak, że drużyna robi postępy i warto z nią dalej pracować - mówił po meczu zadowolony Zenon Łakomy.
W obu meczach w bramce Szczypiorna nie wystąpił już Marcin Śledź, z którym ostatecznie nie udało się dojść do porozumienia i podziękowano mu za współpracę. Zresztą nie najlepiej prezentował się na treningach i w ubiegłotygodniowym sparingu z ChKS Łódź, a w przypadku bramkarzy kaliscy szkoleniowcy mają akurat kłopot bogactwa. Choć w drugiej połowie wtorkowego spotkania urazu kolana nabawił się bardzo dobrze broniący Mateusz Oklejak, który już wczesniej miał problem z łąkotką.
Spośród graczy z pola wciąż nie może przełamać się Adamczyk. O ile dwumetrowy rozgrywający, który przyszedł z Gwardii Opole w defensywie spisywał się poprawnie, o tyle w ataku pożytek z niego był marny. - Jeszcze moi profesorowie przed laty mówili, że najwięcej cierpliwości trzeba mieć do "długich" zawodników. Na początku praca z nimi przypomina drogę przez mękę, ale jeśli w końcu uda im się zaskoczyć, to potem spłacają ten dług dzięki swoim możliwościom fizycznym. Jeśli Maciej nadal będzie się uczył, to prawdopodobnie któregoś dnia powiemy, że było warto - tłumaczy spokojnie trener Łakomy.
Kolejne sparingi kaliszanie rozegrają 4 września. Wówczas czeka ich kilka pojedynków z mocnymi rywalami podczas towarzyskiego turnieju w Zawadzkiem, gdzie wystąpią m.in. Ostrovia, ASPR Stal Zawadzkie i jeden z najgroźniejszych ligowych rywali Szczypiorna - ŚKPR Świdnica.
PWSZ Szczypiorno Kalisz - Wisła II Płock 31:35 (17:18)
PWSZ Szczypiorno: Cieślak, Oklejak - Klara 7, Bielec 5, Kaczmarek 4, Stefański 4, Nowicki 4, Stachowiak 3, Szefner 2, Tomczak 2, Sawicki, Galewski, Adamczyk, Hoffmann.
Wisła II: Dudek, Witkowski - Klinger 11, Mokrzki 9, Rakowski 5, Bożek 4, Piórkowski 3, Sarwacki 1, Adamski 1, Wojkowski 1, Szczutowski, Rupp, Jankowski, Płoński, Domański, Kozłowski.
|