|
|
Krystian Kaczmarek prawdopodobnie rundę rewanżową zacznie tydzień później (fot. Marcin Ostajewski)
|
Krystian Kaczmarek doznał kontuzji w sparingu MKS Kalisz z AZS Łódź. W minioną sobotę obie ekipy spotkały się dwukrotnie i za każdym razem górą byli kaliszanie, którzy wygrali 36:29 i 32:31.
Rozgrywający MKS opuścił parkiet w meczu popołudniowym. Dziś ma przejść dokładne badania. - Na pierwszy rzut oka wygląda na to, że kolano, które jest opuchnięte, nie zostało uszkodzone - mówi kierownik kaliskiej siódemki Andrzej Spychała. Pod znakiem zapytania stanął jednak występ Kaczmarka w otwierającym rundę rewanżową spotkaniu z Pogonią Oleśnica, które odbędzie się już w najbliższy weekend. - Będzie w pogotowiu, choć na siłę nie będziemy ryzykować jego zdrowia - zapewnia Spychała. Bardziej prawdopodobne jest, że 22-latek wyleczy się już na ważne spotkanie ze Spartą Oborniki (28 stycznia).
W rozegranych w minioną sobotę meczach z wiceliderem grupy mazowieckiej II ligi trener Bruno Budrewicz znów miał okazję do przeglądu kadr. Po raz kolejny dał pograć rezerwowym i sprawdzał kilka wariantów taktycznych (m.in. z Arkadiuszem Galewskim na skrzydle, czy Damianem Woźniczką na środku rozegrania). - Jestem zadowolony z tego, co zobaczyłem zwłaszcza w pierwszym meczu i pierwszej połowie drugiego starcia. Ostatnie trzydzieści minut było nieco słabsze, ale tu prawdopodobnie dało znać o sobie zmęczenie - oceniał kaliski szkoleniowiec.
W obu spotkaniach nie wystąpił narzekający na drobny uraz Piotr Matuszczak. Zabrakło również młodego Grzegorza Salamona, a w sparingu przedpołudniowym ze względu na obowiązki na uczelni nie mógł zagrać Łukasz Kobusińki. W pojedynku, który rozpoczął się o 15.00 doświadczony rozgrywający już na parkiecie się pojawił i został najskuteczniejszym graczem MKS (7 goli). Szansę otrzymał też Michał Krygowski, który przez jakiś czas nie uczestniczył w treningach. Leworęczny skrzydłowy w ubiegłym tygodniu wrócił do zajęć, a w sobotę zdobył w sumie 5 bramek. - Jeszcze nie podjęliśmy decyzji, czy Michał zostanie w naszym zespole. Jeśli ma tak podchodzić do obowiązków, jak w pierwszej rundzie, to chyba z niego zrezygnujemy. Uważam, że do spółki z Łukaszem Siegiem (zawieszony za niesportowy tryb życia - przyp. red.) są głównymi winowajcami naszych słabszych wyników w ostatnich tygodniach - mówi Budrewicz.
I mecz: MKS Kalisz - AZS UŁ PŁ ChKS Łódź 36:29 (17:15)
MKS: Potocki, Cieślak - Galewski 6, Staniek 6, Ibron 5, Kaczmarek 5, Stefański 4, Krupa 3, Nowicki 3, Szefner 2, Klara 1, Woźniczka 1, Hoffmann, Krygowski.
II mecz: MKS Kalisz - AZS UŁ PŁ ChKS Łódź 32:31 (19:12)
MKS: Potocki, Cieślak - Kobusiński 7, Galewski 5, Krygowski 5, Krupa 3, Stefański 3, Szefner 3, Kaczmarek 2, Nowicki 2, Ibron 1, Staniek 1, Hoffmann, Klara, Woźniczka.
|