|
|
(fot. Andrzej Grupa)
|
Łukasz Kobusiński jest pierwszym zawodnikiem, który w letniej przerwie wzmocnił drugoligowe Szczypiorno Kalisz. 30-letni rozgrywający uzgodnił już warunki swojego powrotu do rodzinnego miasta.
Urodzony nad Prosną Łukasz Kobusiński od kilku lat występował w niższych ligach niemieckich (ostatnio trzecioligowe Jahn Duderstadt). Tam miał opinię bardzo dobrego zawodnika, który świetnie spisuje się zwłaszcza w defensywie. W sezonie 2009/2010 wystapił w 29 meczach i zdobył 51 goli. W swoim CV ma również grę w polskich klubach. Przed wyjazdem za granicę bronił barw Ostrovii i Grunwaldu Poznań. Kilkanaście dni temu znów pojawił się w Wielkopolsce i uczestniczył w jednym z treningów Szczypiorna. Dziś już wiadomo, że w tym zespole zagości na dłużej. - To będzie dla nas na pewno duże wzmocnienie - mówi zadawolony prezes kaliskiego klubu Tomasz Kwinta. - Potrafi znaleźć się zarówno na środku, jak i na prawym rozegraniu. Nieźle rzuca z drugiej linii, bardzo dobrze współpracuje z kołem i świetnie gra na zwodzie. Przede wszystkim jednak widać, że bardzo szybko potrafi komunikować się z resztą zespołu - charakteryzuje z kolei mierzącego 186 cm gracza trener Mateusz Różański.
Kobusiński to jak na razie jedyny nowy nabytek kaliskiego drugoligowca. W najbliższych dniach na testach ma się pojawić bramkarz, a działacze wciąż intensywnie rozglądają się za przynajmniej jeszcze jednym zwodnikiem z pola. Niewykluczone, że tacy przyjdą do Szczypiorna wraz ze szkoleniowcem, który będzie pełnił rolę drugiego trenera. Wciąż nie wiadomo, kto zajmie to stanowisko, choć podobno zarząd klubu jest już bardzo bliski ostatecznej decyzji w tej sprawie. Na konkretne informacje trzeba będzie jednak jeszcze trochę poczekać - być może do przyszłego tygodnia. - W tej chwili dogrywamy już tylko pewne szczegóły natury formalnej - mówi bardzo ogólnikowo prezes Kwinta, który przy okazji zdementował informacje o kolejnych osłabieniach swojego zespołu. Po Akademickich Mistrzostwach Polski, które niedawno odbywały się w Kaliszu pojawiła się informacja, że z drużyną Szczypiorna pożegna się Michał Krygowski. - Rzeczywiście był temat jego wyjazdu na testy do Grunwaldu Allegro Poznań, ale sprawa jest już nieaktualna - wyjaśnia szef Szczypiorna.
W tej sytacji jedynymi, którzy opuścili szeregi czwartej ekipy poprzedniego sezonu są bracia Paweł i Krzysztof Dutkiewiczowie. Obaj podpisali w minioną środę dwuletnie kontrakty z pierwszoligowym ASPR Zawadzkie.
|