Z pierwszej ręki:

Piłka ręczna - PGNiG Superliga: Nielba Wągrowiec - Chrobry Głogów 28:29         I liga mężczyzn: Grunwald Poznań - Techtrans Elbląg 23:25         II liga mężczyzn: Orlik Brzeg - MKS Poznań 21:39, AZS UZ Zielona Góra - MKS Kalisz 25:38, Tęcza Kościan - Zagłębie II Lubin 41:31         Koszykówka - PLKK: Artego Bydgoszcz - Inea AZS Poznań 60:64, Tęcza Leszno - CCC Polkowice 53:100         Puchar PZKosz kobiet: Language School Pabianice - TS Ostrovia 61:41         II liga mężczyzn: AZS UWM Olsztyn - AZS Politechnika Poznań 100:82, BM Węgiel Stal Ostrów Wlkp. - Doral Zetkama Nysa Kłodzko 69:50         Siatkówka - I liga kobiet: Piecobiogaz Murowana Goślina - AZS KSZO Ostrowiec Św. 3:0         Piłka nożna - mecze sparingowe: Polonia Środa Wlkp. - Calisia 1:1, Zawisza Bydgoszcz - Warta Poznań 2:1. Jarota Hotel Jarocin - GKS Dopiewo 2:0, Lech Poznań - FC Chiasso 0:1

Jutrzenka
Patronat klubom
Okoń na półkach
3 lutego nakładem Wydawnictwa Red Box w oficjalnej sprzedaży ukazała się książka...... więcej »
O awans będzie ciężko 29.05.2010
Poznaniacy (z prawej Piotr Więcław) nie przebierali w środkach, aby zatrzymać graczy Pogoni (fot. Andrzej Grupa)

Nie takiego obrotu sprawy spodziewali się młodzi szczypiorniści MKS Poznań. W swojej hali przegrali z Pogonią Oleśnica pierwsze spotkanie finałów baraży o prawo wystepów w II lidze - aż 27:32. Rewanż w niedzielę w Oleśnicy.

 

- Przegraliśmy bitwę, ale wojna jeszcze trwa - mówił po meczu smutny trener MKS Doman Leitgeber. Przedostatnia drużyna drugiej ligi okazała się silniejsza fizycznia i mądrzejsza taktycznie od czwartego zespołu mistrzostw Polski juniorów wzmocnionego trzema seniorami. Poznaniacy przez większą część meczu przegrywali - momentami wyraźnie. Popełniali te same błędy w kilku kolejnych akcjach i to się mściło. Były jednak i fragmenty, gdy swoją szybką grą oszukiwali rywali. Wydawało się nawet, że taki przełomowy moment nastąpił w drugiej połowie, gdy ze stanu 13:18 zrobiło się 20:19 dla MKS (w 41. minucie). Dlaczego więc siedem minut później było już 20:24? Dlatego, ze:

- poznaniacy nie wyciągali wniosków ze sposobu gry Pogoni. Żaden z zawodników gości nie rzucał z wyskoku z drugiej linii. Środkowy Marcin Kruk przeważnie nabiegał na ósmy, dziewiąty metr i z biegu trafiał obok obrońcy i bramkarza. Obrońca nie potrafił zrobić kroku do przodu i go zatrzymać.

- czasem trener Leitgeber zarządzał indywidualne krycie jednego z rozgrywających Pogoni. Goście szybko rozciągali akcję na skrzydła, a skrzydłowi zdobywali kolejne bramki.

- zawodnicy MKS tracili bramki nawet wtedy, gdy grali w przewadze, bo ryzykowanie bronili "każdy swego" już na połowie boiska. Dwa razy udało się przejąć piłkę, później już nie.

- niektórzy szczypiorniści, choćby Mateusz Lubiewski, z uporem rzucali w jeden róg. Bramkarz gości większość piłek odbijał.

 

Przy pięciu bramkach straty po meczu we własnej hali MKS teoretycznie nie powinien już mieć złudzeń, że jest w stanie awansować do drugiej ligi. W przypadku tej drużyny wszystko się może stać. - Z Borem Oborniki przegraliśmy na wyjeździe sześcioma bramkami, a dokładnie z tą samą drużyną wygraliśmy pierwszy mecz różnicą 23 goli - mówił trener Leitgeber. MKS to bowiem drużyna bardzo nieobliczalna, bazująca na szybkości. Dziś poznaniacy, zwłaszcza w drugiej połowie, bardzo szybko wznawiali grę po stracie bramki i momentalnie zyskiwali przewagę nad obrońcami Pogoni. Zdobywali z nich jednak niewiele goli, bo albo trafiali w bramkarza, albo wykonywali niedokładne ostatnie podanie. Może się też okazać, że młody zespół z Poznania lepiej wytrzyma rewanż fizycznie. A ten już w niedzielę w Oleśnicy. - Nie chcielibyśmy grać w kolejnym sezonie w trzeciej lidze. Jest jeszcze na to szansa - ma nadzieję trener MKS.

 

MKS POZNAŃ - POGOŃ OLEŚNICA 27:32 (13:17)

 

MKS: Stefaniak, Smoliński - D.Nawrocki 9, Lubiewski 7, Więcław 6, Dubisz 2, Pietrzak 1, Skroban 1, Perri 1, Pochopień 0, Skierś 0, Cegła 0.

Kary - 6 minut. Rzuty karne - 3/5 (D. Nawrocki 2/3, Lubiewski 1/2)

 

Najwięcej dla Pogoni: Kruk 9, Piwnicki 8, Szpich 4.

Kary - 10 minut. Rzuty karne - 1/2.

 

Czerwona kartka: Dominik Nawrocki (w 60. minucie za faul)

 

Sędziowali: Bartosz Leszczyński i Marcin Piechota (obaj z Płocka)



grand





Piłkarze Warty Poznań przerwali strzelecką niemoc w meczach sparingowych. Gol Łukasza Grzeszczyka nie dał im jednak nawet remisu. Zieloni ulegli bowiem w Bydgoszczy tamtejszemu Zawiszy 1:2.... więcej
W pierwszej rundzie rozgrywek futsalowy mistrz Polski doznał u siebie niespodziewanej porażki z tyskim GKS. Dla jutrzejszego przeciwnika Akademii był to ostatni znaczący sukces w tym... więcej
Piłkarze Lecha Poznań rozgromili rumuński FC Timisoara 5:0 w pierwszym meczu, rozgrywanego w Hiszpanii turniueju Marbella Cup. Wszystkie bramki padły w ciągu zaledwie 22 minut drugiej... więcej
Koszykarze AZS Politechniki Poznań nie zagrają w ten weekend z GKK Gorzów Wlkp. Pojadą za to do Olsztyna na zaległe spotkanie z tamtejszymi akademikami. Do składu powinni... więcej
Powrót Ramony 02.02.2012
Żaneta Durak i Ramona Casimiro nie pomogły drużynie MUKS Kórnik w odniesieniu zwycięstwa nad AZS UG Gdańsk. W zaległym, ostatnim meczu pierwszej części sezonu wielkopolska... więcej
GKS Tychy   -    Akademia FC Pniewy
18.00 - Ekstraklasa futsalu relacja wkrótce
Chcesz być informowany o wydarzeniach związanych
z portalem WielkopolskiSport.PL?

Podaj swój adres e-mail:
WS FB
AGNIESZKA JERZYK
AGNIESZKA JERZYK

Triathloniska leszczyńskiego klubu 64-sto jest jedną z najlepszych kobiet uprawiających tę dyscyplinę w naszym kraju. Robi systematyczne postępy od kilku lat, a jej celem są Igrzyska Olimpijskie 2012 w Londynie. więcej »
"Umiemy się skoncentrować na dobrych zespołach i spiąć się, kiedy jest "sytuacja podbramkowa". A jak już wychodzimy na prostą, to dostajemy w dupę."
Rafał Walczak
Trener szczypornistów Grunwaldu Poznań po porażce z Pomezanią Malbork
Wszelkie prawa zastrzeżone. | Project by Arando - Created by MadKittens