Z pierwszej ręki:

Koszykówka - PLKK: Inea AZS Poznań - Odra Brzeg 53:65, Energa Toruń - MUKS Poznań 90:81         Siatkówka - I liga kobiet: PLKS Pszczyna - Piecobiogaz Murowana Goślina 0:3         Piłka ręczna - I liga mężczyzn: GSPR Gorzów - Arot Astromal Leszno 29:25         Piłka nożna - mecze sparingowe: Jarota Hotel Jarocin - Zagłębie Lubin (ME) 0:0, Nielba Wągrowiec - Sokół Kleczew 3:1

ARANDO DLB
Patronat klubom
Okoń na półkach
3 lutego nakładem Wydawnictwa Red Box w oficjalnej sprzedaży ukazała się książka...... więcej »
Niespełna kwadrans emocji 06.03.2010
Konrad Krupa zdobył 5 bramek dla Ostrovii (fot. Tomasz Papierski)

Tylko czternaście minut trwała wyrównana walka w pierwszoligowym meczu pomiędzy szczypiornistami Ostrovii i AZS AWF Warszawa. Przez pozostałą część spotkania na parkiecie rządzili już ostrowianie, którzy bardzo pewnie pokonali rywali ze stolicy 39:26.

 

Zespół Eugeniusza Lijewskiego musiał czekać aż dwa tygodnie, aby stanąć przed szansą zmazania plamy po swoim ostatnim występie. 20 lutego Ostrovia niespodziewanie przegrała na wyjeździe z rezerwami Wisły Płock 32:36 i ostrowscy gracze kolejną przerwę w rozgrywkach spędzili w minorowych nastrojach. W sobotę mieli doskonałą okazję do tego, żeby wrócić na właściwe tory. Szczególnie, że rywalem był zespół, który do tej pory wygrał w tym sezonie zaledwie dwa razy.

 

Już przed pierwszym gwizdkiem sędziów zanosiło się na to, że będzie dobrze. Z drużyną gospodarzy na rozgrzewkę wybiegł bowiem Maciej Nowakowski, który jeszcze w piątek wymieniany był w gronie zawodników, którzy na pewno w sobotę nie wystąpią. Wszystko dlatego, że rozgrywający Ostrovii przechodził ostatnio poważne zapalenie płuc i przez dwa tygodnie nie trenował. - Maciek przyszedł wczoraj na zajęcia i zaczął z nami biegać. Minie jeszcze kilka dni, zanim wróci do pełni sił, ale i tak należą mu się wielkie słowa uznania za to, że dziś zdecydował się już wystąpić w meczu - chwalił swojego zawodnika trener Lijewski, który w nieco innym tonie wypowiadał się o innym nieobecnym, Pawle Piosiku. - Ja przed nikim drzwi nie zamykam, ale Paweł musi sobie odpowiedzieć na pytanie, po co trenuje piłkę ręczną - wyjaśnił enigmatycznie ostrowski szkoleniowiec, zapytany o powód absencji 26-letniego kołowego.

 

Mecz zaczął się jednak zupełnie nie po myśli gospodarzy. Ostrowienie w czwartej minucie przegrywali już 2:5. Wówczas o przerwę poprosił zdenerwowany Lijewski. Pomogło. 120 sekund później na tablicy był już remis (5:5), a wyrównany wynik utrzymywał się jeszcze przez kolejne osiem minut. Potem grali już tylko zawodnicy jednej drużyny. Od czternastej minuty do końca pierwszej połowy ostrowianie zdobyli kolejnych piętnaście bramek, podczas gdy rywale pokonali tradycyjnie już bardzo dobrze spisującego się w bramce Błażeja Potockiego tylko czterokrotnie.

 

Swój dzień miał jednak przede wszystkim Jakub Tomczak. Skrzydłowy ostrowskiej ekipy tylko przed przerwą na listę strzelców wpisywał się aż jedenaście razy! - Czy było to moje najlepsze 30 minut w tym sezonie? Trudno powiedzieć, ale myślę, że tak. Nie byłoby jednak tych bramek, gdybym nie otrzymywał dobrych podań od kolegów, więc nie tylko mnie należą się brawa - mówił póżniej bohater spotkania. Tomczak w drugiej połowie dołożył jeszcze dwa trafienia i swoim występem potwierdził, że wraca do dyspozycji z pierwszej części sezonu. - Mam nadzieję, że teraz forma będzie już tylko rosła - cieszył się zawodnik, którego słabsza gra na początku rundy rewanżowej wiązana była z propozycją, jaką otrzymał ze Śląska Wrocław. - Były telefony w sprawie zmiany klubu, ale, jak widać, cały czas jestem w Ostrowie i gram nie najgorzej, więc nie łączyłbym z tymi wydarzeniami mojej postawy na boisku - odpowiada zawodnik, który jest jedenasty w klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców grupy A I ligi.

 

Po nokaucie w pierwszych trzydziestu minutach, goście nie byli w stanie się pozbierać. Przewaga Ostrovii w drugiej połowie wynosiła najmniej 10 bramek. Tak było na przykład w 46. minucie, kiedy po czterech trafieniach z rzędu AZS przegrywał 23:33. Na nic więcej gospodarze jednak nie pozwolili i ostatecznie wygrali sobotnie spotkanie 39:26. - Początek nie był najepszy w naszym wykonaniu, ale często tak jest w meczach z zespołami broniącymi się przed spadkiem. Taki rywal po prostu rzuca na szalę wszystkie swoje siły i to powoduje, że gra się trudno. Potem jednak zagraliśmy bardzo agresywnie w obronie i chyba pozbawiliśmy przeciwnika chęci do gry. To zdecydowało o naszym sukcesie - analizował trener Lijewski.

 

W następnej kolejce Ostrovię czeka bardzo trudne spotkanie wyjazdowe z wiceliderem tabeli. Vetrex Sokół Kościerzyna w pierwszej rundzie pokonał ostrowską ekipę w jej własnej hali 26:24. Jeśli wielkopolanie poważnie myślą o włączeniu się do walki o premiowane udziałem w barażach drugie miejsce, powinni zrewanżować się za tę porażkę. - Myślę, że wynik jest sprawą otwartą. Kościerzyna również chce awansować do gier barażowych, więc będzie grała z pewnym obciążeniem. Nie ma między nami wielkiej różnicy, a zatem zanosi się na walkę dwóch wyrównanych drużyn - przewiduje opiekun ostrowskiego zespołu.

 

Ostrovia - AZS AWF Warszawa 39:26 (25:14)

 

OSTROVIA: Potocki, Sztukowski - Tomczak 13, Zawidzki 9, Krupa 5, Krzywda 3, Tetrzona 2, Sobczak 2, Staniek 2, Nowakowski 2, Jaszka 1, Mazurek.

 

AZS AWF: Adamek, Nowosielski - Królak 6, Kapuciński 5, Piotrowski 5, Potuszyński 3, Raczkowski 2, Tylutki 2, Bednarski 2, Zaręba 1, Gawrocki, Szady, Werner.



Marcin Ostajewski





Bezbramkowym remisem zakończył się sparing Jaroty Hotel Jarocin z zespołem Młodej Ekstraklasy Zagłębia Lubin. Nowym piłkarzem wielkopolskiej drużyny został Marek Bihun.   ... więcej
Mały kryzys w trzeciej kwarcie nie przeszkodził koszykarzom z Pleszewa w odniesieniu 17. zwycięstwa w sezonie. Open Florentyna pokonał na wyjeździe AZS UWM Olsztyn 96:82.   ... więcej
Koszykarki Ostrovii nie zdołały poprawić sobie nastrojów po kiepskich wynikach osiąganych w tym sezonie w lidze. W finałowym turnieju rozgrywek o puchar PZKosz przegrały już w... więcej
W kolejnym meczu sparingowym piłkarze Jaroty Hotel Jarocin pokonali GKS Dopiewo 2:0. W zespole gospodarzy testowany był Maciej Kononowicz.   Niespełna 24-letni napastnik jesienią... więcej
Huśtawka Stali 04.02.2012
Prawdziwą huśtawkę nastrojów zafundowali swoim kibicom koszykarze BM Węgiel Stal Ostrów Wlkp. w starciu z Doralem Zetkama Nysa Kłodzko. Po kiepskiej pierwszej połowie, drugą... więcej
Chcesz być informowany o wydarzeniach związanych
z portalem WielkopolskiSport.PL?

Podaj swój adres e-mail:
WS FB
AGNIESZKA JERZYK
AGNIESZKA JERZYK

Triathloniska leszczyńskiego klubu 64-sto jest jedną z najlepszych kobiet uprawiających tę dyscyplinę w naszym kraju. Robi systematyczne postępy od kilku lat, a jej celem są Igrzyska Olimpijskie 2012 w Londynie. więcej »
"Umiemy się skoncentrować na dobrych zespołach i spiąć się, kiedy jest "sytuacja podbramkowa". A jak już wychodzimy na prostą, to dostajemy w dupę."
Rafał Walczak
Trener szczypornistów Grunwaldu Poznań po porażce z Pomezanią Malbork
Wszelkie prawa zastrzeżone. | Project by Arando - Created by MadKittens