|
|
Maciej Nowakowski na razie trenuje indywidualnie (fot. Andrzej Grupa)indywidualnie.
|
Od zajęć ogólnorozwojowych w Kozim Borku rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu piłkarze ręczni Ostrovii. W pierwszych zajęciach po wakacyjnej przerwie, oprócz pozyskanych latem Rafała Niedzielskieg i Przemysława Bystrama, uczestniczył także Przemysław Zawidzki.
Nazwisko czołowego rozgrywającego biało-czerwonych w ostatnim czasie przewijało się przez media bardzo często. Zawidzki nosił się bowiem z zamiarem zakończenia kariery ze względu na obowiązki związane z prowadzeniem firmy, ale też narzekał na problemy z kolanem. Gdyby podtrzymał swoje wczesniejsze deklaracje, byłoby to spore osłabienie dla ostrowskiego zespołu. Zwłaszcza, że w trakcie wakacji z czwartą ekipą poprzedniego sezonu pożegnał się inny bramkostrzelny gracz - Jakub Tomczak, który przeniósł się do beniaminka ekstraklasy AZS AWF Gorzów wlkp. - Przemek poinformował nas, że może uczestniczyć w trzech treningach tygodniowo. To nas satysfakcjonuje - mówi prezes Ostrovii Mieczysław Mazurek. To oznacza, że Zawidzki nadal będzie zdobywał gole dla ostrowian.
Na pierwszych zajęciach byli też obecni dwaj nowi gracze pierwszoligowca - skrzydłowy Rafał Niedzielski (ostatnio Grunwald Allegro Poznań) i bramkarz Przemysław Bystram (PWSZ Szczypiorno Kalisz). Zabrakło z kolei Macieja Nowakowskiego, który na razie będzie ćwiczył indywidualnie.
Zawodnicy Eugeniusza Lijewskiego ze względu na remont ostrowskich hal, zmuszeni byli spotkać się przy kompleksie boisk w Kozim Borku, gdzie swoje treningi rozpoczynją też ostrowscy koszykarze i koszykarki. Kluczowym momentem okresu przygotowawczego będzie jednak tygodniowy obóz w Twardogórze, na który piłkarze ręczni Ostrovii wyjadą 15 sierpnia. Po jego zakonczeniu planują kilka gier kontrolnych m.in. z zaprzyjaźnionym PWSZ Szczypiorno Kalisz.
Poniedziałek miał być również dniem, w którym sporo wyjaśni się w kwestii klubowych finansów na najbliższy sezon. Na razie konkretów jednak brak. Dopiero za kilka dni do Ostrowa przyjadą przedstawiciele agencji marketingu sportowego SportPro, z którą od kilku miesięcy współpracuje Ostrovia i przedstawią owoce swojej pracy. Przypomnijmy, że według wstępnych założeń bydgoskiej firmy i ostrowskich działaczy, budżet czwartej ekipy poprzedniego sezonu miał wynieść 800 tys, złotych. Na chwilę obecną wydaje się jednak, że plany te trzeba będzie mocno zweryfikować.
|