|
|
Maciej Wtorek w sparingach nie występował, ale wrócił do gry w lidze (fot. Andrzej Grupa)
|
Bez najmniejszych problemów szczypiorniści Sparty Oborniki rozgromili rezerwy Zagłębia Lubin. Gospodarze wygrali aż 40:17.
Wygrana Sparty była łatwa do przewidzenia, ale rozmiary zwycięstwa budzą podziw. Tak w pierwszej, jak i w drugiej połowie zespół trenera Michała Pietrzaka zdobył po dziewięć bramek z rzędu. Najpierw od stanu 13:8 w 22. minucie doprowadził do 22:8, po przerwie zaś z 29:15 w 48. minucie zrobiło się 38:15 w 59. minucie. Oborniczanie mogli więc poprawiać swoje statystyki strzeleckie, a królem polowania został Artur Pachulicz, który walczy o miano najlepszego snajpera w grupie pierwszej drugiej ligi. W sobotę zdobył dziewięć bramek.
SPARTA OBORNIKI - ZAGŁĘBIE II LUBIN 40:17 (22:8)
Sparta: Gebler, Wtorek - Pachulicz 9 (3/3), Kwiatkowski 7, Kłak 6, Maciej Włudarczak 6, Jankiewicz 4, Nowacki 3, Witaszak 2, Cieśla 2, Mikołajczak 1, Piaścik 0.
Kary - 6 minut. Rzuty karne - 3/3.
Zagłębie: Kawa - Siekaniec 7 (4/4), Klin 4, Kulesza 2, Motylewski 1, Kosmala 1, Kaszuba 1, Jurczyk 1, Rogosz 0, Bobrek 0, Kowalczyk 0.
Kary - 8 minut. Rzuty karne - 4/4.
Sędziowali: Arkadiusz Kaniecki i Michał Orzech (Brodnica)
|