|
|
Zawodniczki Pyrek Poznań bronią dostępu do swojej bramki (fot. Krzysztof Kaczyński)
|
W pokazowym turnieju plażowej piłki ręcznej, rozegranym w ramach poznańskiej Plaży Wolności zwyciężyła jedyna męska drużyna - Gru Poznań. Na drugim miejscu uplasowały się szczypiornistki Red Hot Czili Buk, a na trzecim Reflex Pyrki AZS AWF Poznań.
Ponieważ każde z turniejowych spotkań kończyło się remisem 1:1, konieczne było rozstrzygnięcie w formie rzutów "shoot-out". Mimo znacznej przewagi wzrostowej, ekipa Gru Poznań wygrała tylko pierwszego seta, w drugim ulegając szybkim i zwinnym koleżankom z Buku. W kolejnym meczu - Gru z Pyrkami, po dodatkowej rozgrywce lepsi okazali się panowie.
Najciekawszym pojedynkiem zawodów okazało się stracie ubiegłorocznych wicemistrzyń kraju z Poznania z brązowymi medalistami z Buku. W pierwszym secie zwyciężyły Pyrki, w drugim lepsze były piłkarki ręczne z Buku. W shoot-outach lepiej do bramki trafiały te ostatnie. Obie drużyny zamierzają w tym sezonie powalczyć o najwyższe miejsce na podium mistrzostw Polski. Najgroźniejszymi rywalkami w walce o złoto będą z pewnością ubiegłoroczne mistrzynie - zawodniczki z Wrocławia. Poniedziałkowe mecze były dobrym przygotowaniem przed zbliżającymi się turniejami.
- Inicjatywa była bardzo spontaniczna. Kilka dni wcześniej organizatorzy Plaży Wolności poinformowali, że udało im się wygospodarować dwie godziny, podczas których chcieliby rozegrać pokazowe mecze w piłce ręcznej plażowej. Grzechem byłoby odmówić. Tym bardziej, że dla nas był to przede wszystkim dobry trening - mówi o turnieju kapitan Reflexu Pyrek AZS AWF Poznań Karolina Peda.
Mimo iż pogoda nie do końca dopisała, beachhandballowy turniej przyciągnął na trybuny sporo kibiców. - Świetny sport, bardzo mi się podobało, chętnie sama bym zagrała - podsumowała turniej Monika Garbarczyk, która przyszła dopingować koleżanki.
|