|
|
Roksana Szymańska przedziera się przez elbląską defensywę (fot. Krzysztof Kaczyński)
|
Szczypiornistki poznańskiego AZS udanie rozpoczęły pierwszoligowy sezon. Beniaminek rozgrywek na inaugurację pokonał rezerwy Startu Elbląg 20:17.
Spotkanie rozpoczęło się jednak lepiej dla ekipy gości. Zawodniczki z Elbląga zdobyły pierwsze dwie bramki. W 10. minucie, po karnym wykonywanym przez Iwonę Rurę, akademiczki doprowadziły do remisu 2:2. Od tego momentu na boisku trwała wyrównana walka, z której najczęściej zwycięsko wychodziły... bramkarki obu zespołów. Między innymi dlatego pierwsza odsłona meczu zakończyła się niskim wynikiem 8:7 dla Startu.
Po przerwie AZS AWF zdecydowanie ruszył do ataku i wykorzystując słabszy okres gry przeciwniczek najpierw doprowadził do remisu 11:11, by potem zdobyć jeszcze 5 kolejnych bramek i objąć wyraźne prowadzenie 16:11. Świetne zawody w bramce rozgrywała Magdalena Gała i kiedy w 58. minucie na tablicy wyników widniał rezultat 20:14 było już pewne, że punkty zostaną w Poznaniu.
- To był mecz walki. Świadczy o tym między innymi wynik po pierwszej połowie. Mimo, że zdarzały nam się zupełnie niepotrzebne błędy, w odpowiednim momencie potrafiłyśmy się przebudzić i uciec przeciwnikowi na kilka bramek. Tę przewagę utrzymałyśmy do końca meczu głównie dzięki Magdzie w bramce, która momentami broniła w niewiarygodnych sytuacjach - podsumowała spotkanie Iwona Rura.
AZS AWF Poznań - Start II Elbląg 20:17 (7:8)
AZS AWF: Gała - Rura 6, Kacprzak 3, Siudmak 3, Kwiecień 3, Peda 3, Szymańska 1, Białek, Bartkowiak, Kujawa, Król, Karasiewicz, Sznycer, Bąk.
Karne: Rura (6/6), Kacprzak (0/1)
|