|
|
Filip Mójta z kolegami awansowali do ćwierćfinału Mistrzostw Polski (fot.Krzysztof Kaczyński)
|
Zespół Akademii FC Pniewy awansował do ćwierćfinału Mistrzostw Polski do lat 20 w futsalu. W sobotnich meczach grupowych gospodarze imprezy rozgromili AZS UP Wrocław 8:2 i ulegli Kupczykowi Darkomp Kraków 0:2.
Po piątkowym zwycięstwie nad GKS Jachym Tychy, drużyna AFC aby zapewnić sobie wyjście z grupy, musiała wygrać jedno z dwóch dzisiejszych spotkań. I już po pierwszym z nich cel został zrealizowany. Wczesnym przedpołudniem (mecz wyznaczono na godzinę 8.50) Akademicy okazali się zdecydowanie lepsi od AZS UP Wrocław, pokonując rywala aż 8:2. - Bardzo dobrze nam się wszystko ułożyło - relacjonuje lider zespołu z Pniew Filip Mójta. - Prowadziliśmy 2:0 i choć przeciwnik zdobył kontaktowego gola, to praktycznie cały czas kontrolowaliśmy wydarzenia na parkiecie - dodaje strzelec trzech bramek w tym spotkaniu. Bohaterem w ekipie gospodarzy był jednak Mikołaj Kostaniak, który do siatki trafiał czterokrotnie! Jednego gola dołożył Krystian Piasek.
Młodzi piłkarze z Pniew chyba jednak wystrzelali się już w tym spotkaniu, ponieważ w następnym nie zdobyli żadnej bramki. W starciu z Kupczykiem Darkomp Kraków, które decydowało o pierwszej pozycji w grupie, rywale już po 9 minutach prowadzili 2:0 i dzięki bardzo mądrej grze w defensywie, nie pozwolili gospodarzom na odrobienie strat. - Na trzy strzały w meczu zdobyli dwie bramki. A później cofnęli się bardzo głęboko. Długo utrzymywaliśmy się przy piłce, stworzyliśmy kilka sytuacji, ale się nie udało - mówi Mójta. - Inna sprawa, że będąc już pewni awansu, chyba trochę za bardzo się rozluźniliśmy - dodaje piłkarz AFC.
Ma to jednak swoje konsekwencje w dalszej części turnieju. W przypadku zwycięstwa, drużyna z Pniew trafiłaby w ćwierćfinale na drugą ekipę grupy D - MKF 99 Grajów. Po porażce, przyjdzie jej się zmierzyć z... obrońcą tytułu - Gwiazdą Ruda Śląska. - Jeśli zagramy tak, jak z Wrocławiem, to szanse są. Musimy przede wszystkim uważać na głupie błędy w obronie - mówi Filip Mójta. Spotkanie odbędzie się o godzinie 13.00.
Z mistrzostwami pożegnała się natomiast druga wielkopolska drużyna - KS Gniezno, która przegrała wszystkie swoje spotkania. W sobotnich meczach gnieźnianie ulegli AZS UŚ Katowice 1:2 oraz Hurtapowi Łęczyca 0:3.
program niedzielnych spotkań:
ćwierćfinały:
10.00 Kupczyk Darkomp Kraków - MKF 99 Grajów
11.00 Rekord Bielsko-Biała - Clearex Chorzów
12.00 Pogoń 04 Szczecin - Hurtap Łęczyca
13.00 Gwiazda Ruda Śląska - Akademia Futsal Club
półfinały:
14.00 Kupczyk Darkomp Kraków - MKF 99 Grajów/Rekord Bielsko-Biała - Clearex Chorzów
15.00 Pogoń 04 Szczecin - Hurtap Łęczyca/Gwiazda Ruda Śląska - Akademia Futsal Club
16.00 mecz o III miejsce
17.00 finał
|