|
|
Paweł Iwanicki walczy o piłkę z Tomaszem Moskałą (fot. P.Leśniowski)
|
Porażka z Cracovią 0:1 i remis z Pogonią Szczecin 0:0 - to efekt dwóch sobotnich meczów sparingowych poznańskiej Warty, które odbyły się w Opalenicy. W obu przypadkach grano po 45 minut.
Dla ekipy Zielonych były one podsumowaniem pierwszego tygodnia zajęć. - To dla nas przede wszystkim okres przyglądania się nowym zawodnikom z różnych lig - mówi dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. - Szukamy kandydatów na konkretne pozycje, na ktorych mamy luki. Stoperzy, lewy obrońca i napastnik - to nasze newralgiczne punkty. Rozegramy jeszcze dwa mecze kontrolne - z GKS Bełchatów i Polonią Warszawa i na tym zakończymy testy. Wtedy będzie można zamknąć ten pierwszy etap - dodaje. - Przez pierwsze dni z poziomem testowanych piłkarzy było bardzo słabo. Tak naprawdę dopiero dzisiaj pojawili się ciekawi zawodnicy - uzupełnia trener Marek Czerniawski.
W pierwszym z sobotnich sparingów jego podopieczni nieznacznie ulegli Cracovii 0:1. - Zagraliśmy dobry mecz. Stworzyliśmy kilka groźnych sytuacji. Ja sam trafiłem w słupek, a bramkę straciliśmy po błędzie bramkarza - ocenia Tomasz Magdziarz. - Powinniśmy conajmniej zremisować - dodaje Czerniawski. Szkoleniowiec Zielonych przyglądał się przede wszystkim grze testowanych piłkarzy - prawego obrońcy Michała Zawadzkiego (Lechia Zielona Gora), stopera Radosława Kardasa (KSZO Ostrowiec), lewego obrońcy Łukasza Kominiaka (Sandecja Nowy Sącz), pomocnika Damiana Szałasa (Orzeł Międzyrzecz) oraz dobrze znanych w Warcie - Marcina Wojciechowskiego (Znicz Pruszków) i Krzysztofa Piosika (Kolejarz Stróże). Tego ostatniego pod koniec zmienił 21-letni napastnik z... USA - Dan Smart.
Pozostał on zresztą na całe kolejne spotkanie z Pogonią, które zakończyło się bezbramkowym remisem. I znów w szeregach poznaniaków sporo było kandydatów do gry w pierwszoligowym zespole. Między słupkami pojawił się Kamil Gołębiewski (Kolejarz Stróże), a w polu m.in. Dariusz Cudny (Unia Swarzędz), David Topolski (GKP Gorzów), Dawid Ozimek (Sokół Pniewy) i Piotr Darmochwał (Okocimski Brzesko). Uzupełniali ich także juniorzy z grup młodzieżowych Warty.
- To były bardzo przydatne sparingi, rozegrane z dobrymi drużynami. Miałem okazję, żeby przetestować tych kilku chłopaków. I kilku mogłoby się nam przydać. Ale teraz trzeba to wszystko skonsultować z prezesem i pogodzić z możliwościami finansowymi klubu - mówi Czerniawski. Opiekunowi Zielonych chyba najbardziej zależy na piłkarzu, który w Opalenicy w ogóle się nie pojawił - Zbigniewie Zakrzewskim. Trenującego z Wartą napastnika zabrakło w powodów rodzinnych. - Mając "Zakiego" z przodu moglibyśmy skupić się na budowaniu tyłów - podkreśla szkoleniowiec zespołu z Dolnej Wildy. - Jego sprawa wyjaśni się w przyszłym tygodniu - mówi Zbigniew Śmiglak. - Wtedy też będziemy podpisywać nowe kontrakty z takimi zawodnikami jak Piotr Reiss czy Tomek Magdziarz - dodaje dyrektor sportowy Zielonych.
Warta Poznań - Cracovia 1:0
Warta: Lis - Zawadzki, Wichtowski, Kardas, Kominiak - Wojciechowski, Szałas, Magdziarz, Iwanicki - Reiss, Piosik (Smart).
Warta Poznań - Pogoń Szczecin 0:0
Warta: Gołębiewski - Zawadzki (Kominiak, Cudny), Wichtowski (Maciej Wojciechowski), Kardas, Smuniewski (Topolski) - Szałas (Miklosik), Darmochwał, Magdziarz (Ozimek), Skrzycki - Iwanicki (Marcinkowski), Smart.
|