|
Drużyna Pogoni 04 Szczecin wywalczyła w Pniewach tytuł mistrzów Polski do lat 20 w futsalu. Gospodarze imprezy - piłkarze miejscowej Akademii FC odpadli w ćwiećfinale.
Po dwóch dniach zmagań w grupach, niedziela stała pod znakiem rywalizacji pucharowej. Zanim jednak zawodnicy wybiegli na parkiet, organizatorzy musieli rozstrzygnąć sprawę protestu, który wpłynął po sobotnich meczach, a dotyczył gry nieuprawnionego zawodnika w ekipie MKS Grajów. Komisja sędziowska uznała, że jest on zasadny i przyznała grupowym rywalom walkowery. W ten sposób w najlepszej ósemce mistrzostw znalazła się ostatecznie drużyna Tango Gliwice. Jak się później okazało doszła ona aż do finału.
Nie dotarli do niego natomiast gospodarze. Akademia FC Pniewy nie sprostała bowiem w ćwierćfinale zespołowi Gwiazdy Ruda Śląska. Rywale pewnie wygrali 4:0, strzelając wszystkie gole już przed przerwą. - Wynik nie do końca oddaje to, co działo się na boisku - mówi trener AFC Bartosz Bochiński. - Rywalom mecz bardzo dobrze się ułożył. Strzelali bardzo ładne bramki, których nie powstydziłaby się Ekstraklasa. I później musielismy gonić, a oni tylko się bronili - komentuje szkoleniowiec graczy z Pniew, który mimo porażki był z postawy swoich podopiecznych zadowolony. - Mamy bardzo młody zespół. Jego większość stanowią chłopcy rocznika 1993. Oni dopiero zbierają doświadczenie, które zaprocentuje za rok lub dwa. Poza tym polityka klubu jest taka, aby dawać zawodników do pierwszego zespołu, a nie koncentrować się na medalach - dodaje Bochiński.
W wielkim finale turnieju spotkały się zespoły Pogoni 04 Szczecin i wspomnianego wcześniej Tanga Gliwice. Ich emocjonujące spotkanie zakończyło się w regulaminowym czasie remisem 1:1 i o losach tytułu musiały decydować rzuty karne. Bohaterem "Portowców" został Łukasz Koszmider, który obronił dwa strzały rywali i gracze ze Szczecina mogli cieszyć się z mistrzowskiego tytułu. Wcześniej trzecią pozycję w imprezie zapewnił sobie Clearex Chorzów, zwyciężając pogromców Akademii - Gwiazdę Ruda Śląska 2:0.
Przypomnijmy, że oprócz gospodarzy w imprezie startowała jeszcze jedna drużyna z Wielkopolski - KS Gniezno. Podopieczni Bartosza Kapsy zakończyli udział w turnieju na fazie grupowej, przegrywając wszystkie swoje mecze i zdobywając zaledwie jedną bramkę. - Po raz pierwszy jesteśmy na takiej imprezie. Mamy bardzo młody i niedoświadczony zespół, który przyjechał tu po naukę i aby zobaczyć, jak wygląda piłka na wysokim poziomie - komentował występ swoich zawodników Kapsa. Jego drużynie na pocieszenie została nagroda fair play, bowiem KS w swoich meczach nie dostał żadnej kartki.
Najlepszym bramkarzem turnieju został wybrany Łukasz Koszmider (Pogoń 04 Szczecin), najlepszym strzelcem okazał się Łukasz Witor (Gwiazda Ruda Śląska) z 7 bramkami, a najlepszym zawodnikiem mistrzostw wybrano Dominika Śmiałkowskiego (Tango Gliwice).
Wyniki fazy pucharowej:
ćwierćfinały
Kupczyk Kraków - Tango Gliwice 0:2
Rekord Bielsko-Biała - Clearex Chorzów 1:3
Pogoń 04 Szczecin - Hurtap Łęczyca 0:0 k.4:3
Gwiazda Ruda Śląska - Akademia FC Pniewy 4:0
półfinały
Tango Gliwice - Clearex Chorzów 0:0 k.6:5
Pogoń 04 Szczecin - Gwiazda Ruda Śląska 5:1
mecz o 3 miejsce
Clearex Chorzów - Gwiazda Ruda Śląska 2:0
finał
Pogoń 04 Szczecin - Tango Gliwice 1:1 k.4:2
|