|
|
(fot.H.Urbaniak)
|
Niespodziewanym remisem zakończyło się spotkanie przedostatniej kolejki kobiecej Ekstraligi pomiędzy ostatnim w tabeli ISD AJD Częstochowa i Medykiem Konin. Dla ekipy spod Jasnej Góry była to pierwsza zdobycz punktowa w tym roku!
Zespół gospodarzy przegrał siedem ostatnich spotkań, a po raz ostatni wywalczył punkt na początku listopada ubiegłego roku. Jednak już w 11.minucie meczu tegoroczna maturzystka Justyna Maziarz ograła całą defensywę wicemistrzyń Polski i strzałem zza linii pola karnego umieściła piłkę pod poprzeczką bramki koninianek!
Po takim ciosie podopieczne Romana Jaszczaka długo nie mogły dojść do siebie. Chociaż posiadały znaczną przewagę, to momentami były bezradne wobec defensywy ekipy gospodarzy. Dopiero w 70.minucie sprawy w swoje ręce wzięła lewoskrzydłowa Natalia Chudzik. Reprezentantka kraju, po raz kolejny w tym sezonie tak przymierzyła z rzutu wolnego, że bramkarce drużyny przeciwnej pozostało tylko odprowadzenie piłki wzrokiem.
Przez ostatnie dwadzieścia minut Medyk grał w przewadze, bowiem po dwóch żółtych kartkach boisko musiała opuścić Agnieszka Głąb. Mimo to koninianki nie potrafiły przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę, a w dodatku w ostatniej minucie to częstochowianki mogły zapewnić sobie drugą wygraną w rozgrywkach. Wówczas Maziarz samotnie popędziła w kierunku bramki strzeżonej przez Aleksandrę Komosę, ale brak doświadczenia młodej snajperki nie pozwolił jej ponownie wpisać się na listę strzelczyń.
Drużynę Medyka czeka w tych rozgrywkach jeszcze tylko jedno wyzwanie, które może jednak pozwolić im zmazać nieco plamę po nieudanym sezonie. Za tydzień podejmować będą odwiecznego rywala, AZS Wrocław. - Nasz zespół jest w totalnej rozsypce. Odpadłyśmy z Pucharu Polski, który po wcześniejszych ligowych porażkach był dla nas bezwzględnym priorytetem. To nas dobiło – z nieukrywanym smutkiem przyznała Anna Gawrońska. - Brakuje nam pomysłu na grę, nie potrafimy utworzyć kolektywu na boisku. Szczerze mówiąc, czarno widzę mecz z AZS - dodała kapitan Medyka.
ISD AJD Częstochowa – KKPK Medyk Konin 1:1 (1:0)
Bramki 1:0 Maziarz (11.), 1:1 Chudzik (70.)
Medyk: Komosa - Kwitowska, Wiśniewska, Olszańska (68.Woźniak), Leśnik - Szygenda, Pakulska - Gawrońska, Kulczak (69.Jackowska), Chudzik Ż - Królikowska (46.Ciesielska).
|