|
|
(fot. B.Nosal)
|
Warta Poznań nadal ma problem ze środkowymi obrońcami. Testowani w sobotnim sparingu z Miedzią Legnica - Joao Carlos i Bartosz Kaśnikowski raczej nie wzmocnią zespołu, choć Zieloni wygrali 2:0, a Brazylijczyk zdobył nawet jedną z bramek.
O ile w ofensywie sytuacja poznańskiego zespołu wygląda w miarę dobrze, o tyle trenerowi Markowi Czerniawskiemu sen z powiek spędza obsadzenie pozycji stoperów. W kontrolnym starciu z drugoligową Miedzią sprawdzano pod tym względem kolejnych zawodników - Bartosza Kaśnikowskiego (Śląsk Wrocław) i Joao Carlosa (Motor Lublin). Problemów szkoleniowca Warty chyba jednak nie rozwiążą. - Raczej żaden z nich nie zostanie w Poznaniu - mówi Czerniawski, którego nie przekonał nawet gol zdobyty przez Brazylijczyka strzałem głową w końcowce spotkania. - Od piłkarza, który ma przyjść do kierowania defensywą oczekuję czegoś innego. Obrońcy są nam potrzebni przede wszystkim, żeby bronić dostępu do własnej bramki - uzasadnia opiekun Zielonych.
Mimo zwycięstwa nie tylko na ten element narzekał trener Warty. - Liczyłem. że ten skład, ktory rozpoczął mecz zrobi przewagę i strzeli bramkę. Nic jednak z tego nie wyszło. Zwyciężylismy, ale zagralismy słabo - komentuje Czerniawski. W wyjściowej jedenastce pojawił się między innymi Zbigniew Zakrzewski. Przebywał na boisku przez prawie godzinę, ale tym razem niczym specjalnym nie zachwycił. Jego dalsze losy mają się ostatecznie wyjaśnić w poniedziałek. - Na 90% będzie grał u nas - przekonuje prezes Janusz Urbaniak.
Warta Poznań - Miedź Legnica 2:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Świergiel (71.), 2:0 Carlos (90.)
Warta: Radliński - Zawadzki (54. Cudny), Carlos (68. Kaśnikowski), Kaśnikowski (46. Maciej Wojciechowski), Kominiak (46. Smuniewski), Ngamayama (46. Loliga, 87. Carlos), Marcin Wojciechowski (55. Miklosik), Magdziarz (55. Świergiel), Iwanicki (55. Marcinkowski), Reiss (55. Pawlak), Zakrzewski (55. Skrzycki).
|