MK-LB
Patronat klubom
EURO w Piwnicy
Zbliżające się Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej to nie tylko mecze rozgrywane na...... więcej »
Ostrożnie z Matuszewskim 17.07.2010
Szymon Matuszewski wraca powoli do strzeleckiej formy (fot.K.Bachorz)

W ostatnim swoim sparingu przed sezonem, piłkarze Jaroty Jarocin pokonali na wyjeździe Calisię 3:2. Kolejne dwa trafienia zanotował Szymon Matuszewski.

 

Powracający do gry po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją pomocnik, jednego gola zdobył już w ostatnim spotkaniu kontrolnym z Płomykiem Koźminiec. Tym razem dwukrotnie w końcowce meczu zmusił do kapitulacji bramkarza rywali. - Wpuszczamy Szymona na boisko bardzo ostrożnie. Wiadomo, że jest to dla nas bardzo wartościowy zawodnik i nie możemy go obciążać niepotrzebnie. Jeśli nie będzie potrzebny, to nie będzie wchodził do składu. Musimy go oszczędzać. Na jego maksimum umiejętności trzeba poczekać jeszcze kilka tygodni - mówi trener Czesław Owczarek.

 

Pierwszą bramkę - po błędzie defensywy Jaroty, zdobyli kaliszanie. Chwilę później wyrównał jednak testowany od dłuższego czasu 19-letni Patryk Cierniewski z Płomyka Koźminiec, który od nowego sezonu na pewno będzie reprezentował barwy zespołu z Jarocina. - Pokazał, że chce grać w pierwszym składzie. Zaprezentował się bardzo dobrze i dał mi do myślenia - chwali mlodego pomocnika Owczarek. Nie zapadła natomiast jeszcze decyzja co do losów innego sprawdzanego zawodnika - Mateusza Pikula. Pozostanie w Jarocinie 22-letniego pomocnika miało zależeć od rozmów z jednym z graczy pierwszoligowych. - Ten temat już upadł, bo nie przyjął on naszych warunków. Co do Pikula, to jeszcze się zastanawiam. Decyzję podejmę we wtorek - mówi trener Jaroty.

 

W sobotnim sparingu Calisia - po kolejnym golu Michała Mazurka, jeszcze przed przerwą ponownie objęła prowadzenie. Druga odsłona należała jednak zdecydowanie do gości. Udokumentowaniem ich przewagi były dwa - w odstępie zaledwie minuty - trafienia Matuszewskiego. Mimo zwycięstwa trener Jaroty miał do swoich podopiecznych trochę pretensji. - Można powiedzieć, że to my sobie sami strzelaliśmy bramki. Straciliśmy dwa gole i dlatego myślę, że nasza formacja obronna wymaga pewnego doszlifowania. Popełniliśmy dwa takie błędy, które nie powinny nam się zdarzyć - mówi Czesław Owczarek.

 

Calisia - Jarota Jarocin 2:3 (2:1)

 

Bramki: 1:0 Mazurek (11.), 1:1 Cierniewski (18.), 2:1 Mazurek (37.), 2:2 Matuszewski (75.), 2:3 Matuszewski (75.)



Maciej Parysek





Trzy wielkopolskie drużyny spadną z II ligi. W sobotę z tym szczeblem rozgrywek pożegnała się Nielba Wągorwiec, a w niedzielę Tura Turek i Calisię pogrążyła Arka Gdynia,... więcej
Piękna bramka Bartłomieja Pawłowskiego była ozdobą sobotniego meczu Jaroty Hotel Jarocin z Elaną Toruń. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, a zespół Janusza Niedźwiedzia stoi... więcej
Piłkarze Calisii odnieśli najwyższe zwycięstwo w sezonie. W sobotę rozbili na wyjeździe trzecią w tabeli Bytovię aż 6:1. Ta wygrana może jednak smakować gorzko, bo już w... więcej
Z dwubramkową zaliczką pojadą na rewanż do Świdnicy szczypiorniści MKS Kalisz, którzy walczą z tamtejszym ŚKPR o miejsce w I lidze. Zwycięstwo 29:27 to wynik dla nich nie... więcej
Kaliscy szczypiorniści jeszcze nigdy nie byli tak blisko awansu do I ligi. Aby ten cel osiągnąć, muszą pokonać jeszcze tylko jedną przeszkodę - wygrać barażowy dwumecz z... więcej
Chcesz być informowany o wydarzeniach związanych
z portalem WielkopolskiSport.PL?

Podaj swój adres e-mail:
AGNIESZKA JERZYK
AGNIESZKA JERZYK

Triathloniska leszczyńskiego klubu 64-sto jest jedną z najlepszych kobiet uprawiających tę dyscyplinę w naszym kraju. Robi systematyczne postępy od kilku lat, a jej celem są Igrzyska Olimpijskie 2012 w Londynie. więcej »
"Zarząd KKS Lech Poznań informuje, iż w związku z niezadowalającymi wynikami zespołu zadecydował, że Jose Mari Bakero zostaje odwołany z funkcji pierwszego trenera drużyny."
Zarząd KKS Lech Poznań
Wszelkie prawa zastrzeżone. | Project by Arando - Created by MadKittens