|
|
Szymon Matuszewski wraca do formy (fot. K.Bachorz)
|
Pewnym zwycięstwem 3:0 nad Płomykiem Koźminiec zakończył się kolejny sparing piłkarzy Jaroty Jarocin przed inauguracją nowego sezonu. Jedną z bramek zdobył powracający do gry po dłuższej przerwie Szymon Matuszewski.
Niespełna 23-letni pomocnik był w pewnym momencie poprzedniego sezonu najskuteczniejszym zawodnikiem ekipy z Jarocina. W 21 meczach strzelił sześć goli. W kwietniu musiał jednak poddać się operacji mięśnia przywodziciela, która wykluczyła go z dalszego udziału w rozgrywkach. Teraz przygotowuje się do kolejnych i ma nadzieję znów cieszyć kibiców swoimi bramkami. Przypomnijmy, że pod koniec ubiegłego roku Matuszewski przebywał nawet na testach w ekstraklasowej Arce Gdynia.
Pozostałe dwa gole zdobyli: pozyskany niedawno z Calisii Maciej Stawiński oraz wciąż testowany Jonasz Jeżewski (ostatnio Kolejarz Stróże). Trener Czesław Owczarek był jednak zadowolony z postawy całego zespołu. - Tak to powinno właśnie wyglądać. Było widać różnicę klas, w końcu jesteśmy zespołem drugoligowym. Nieważne skąd sciągamy zawodnków. Ważne, że z meczu na mecz zgrywają się i coraz lepiej rozumieją się na boisku - mówił szkoleniowiec Jaroty.
W jego zespole po raz kolejny wystapił też były zawodnik Lechii Zielona Góra - Mateusz Pikul. Nie wiadomo jednak, czy 22-letni pomocnik zostanie w Jarocinie. Toczą się bowiem rozmowy z jednym z piłkarzy pierwszoligowych i jeśli zgodzi się on na proponowane warunki finansowe, wówczas Pikul będzie musiał odejść. Prawdopodobnie chodzi o pochodzącego z Jarocina Marka Niewiadę, który w poprzednim sezonie był zawodnikiem Floty Świnoujście. Warto także dodać, że w ekipie Płomyka wystąpili dwaj dotychczasowi gracze Jaroty - Kamil Stefaniak i Damian Kosiński. Być może zostaną oni wypożyczeni do czwartoligowca z Koźmińca.
W sobotę ekipę Jaroty czeka kolejne spotkanie. Tym razem rywalem będzie trzecioligowa Calisia.
Jarota Jarocin - Płomyk Koźminiec 3:0
Bramki: 1:0 Stawiński, 2:0 Jeżewski, 3:0 Matuszewski
|